Ostatnie dwa dni przyniosły zdecydowaną dominację byków na parkiecie i w efekcie wybicie ponad barierę 1500 pkt. Do historii z pewnością przejdzie sesja piątkowa, plasując się w ścisłej czołówce pod względem zrealizowanego obrotu. Do euforii brakuje jedynie wreszcie "przekręcenia" się bazy na dodatnią. Co prawda momentami mieliśmy z tym do czynienia, ale wydaje się, że silną oznaką końca tej fali wzrostowej będzie baza dodatnia rzędu 10-15 pkt. Tego jeszcze brakuje.
Zdecydowanie w pewnym momencie euforia ogarnęła kupujących akcje KGHM. Tutaj, wracając nieco do historii, przełamanie poziomu 17,5 zł jest sygnałem zmiany trendu długoterminowego, której efektem może być znowu powrót nawet pod 30 zł w ciągu najbliższych 2-3 kwartałów. Niemniej jednak obecnie bardzo zdrowy byłby powrót do przełamanego wsparcia, a sesja z rekordowym obrotem i niesamowitym wręcz wzrostem nadaje się do tego bardzo dobrze. Oczywiście nikomu nie polecam krótkich pozycji, bo trend należy sobie szanować. Ale.. po pierwsze zamknięcie długich może okazać się rozsądne, po drugie w przypadku ewentualnej korekty długie w okolicy 18 zł powinny być strzałem w dziesiątkę.
Jako następne bycze opoki należy wskazać Pekao i Prokom. W przypadku tej pierwszej zostały przełamane wszelkie opory (ostatni to strefa 115-117 zł) i trudno obecnie wskazać potencjalne bariery podażowe. W przypływie optymizmu nie należy jednak zapominać, iż póki co przełamanie tej ostatniej bariery jest dosyć świeże i delikatne. Przydatne będzie zatem potwierdzenie siły byków na najbliższych sesjach.
Z kolei Prokom prezentuje się najlepiej z wielkich w perspektywie najbliższych dni. Zdecydowane przełamanie szczytu z zeszłego roku na dużym obrocie, bez "cofki" daje spore szanse bykom na przejęcie kontroli na parkiecie.