Po zrealizowaniu tej transakcji udział skandynawskiej spółki w Omnitelu wzrośnie do 90%. Będzie to ją kosztowało 117 mln USD w gotówce, a pieniądze zostaną wpłacone po wyrażeniu zgody na tę operację przez instytucję nadzoru rynkowego.

TeliaSonera szuka możliwości rozwoju na terenie państw bałtyckich, a więc Litwy, Łotwy i Estonii, gdyż w Skandynawii spadają ceny połączeń w telefonii stacjonarnej, a nasycenie rynku w telefony komórkowe sięga 90%. Omnitel na koniec czerwca miał 905 tysięcy abonentów i był największym operatorem telefonii komórkowej w krajach bałtyckich.

Do TeliiSonery należy też ponad 60% udziałów litewskiego operatora telefonii stacjonarnej Lietuvos Telekomas, co sprawia, że skandynawska spółka odgrywa dominującą rolę na litewskim rynku telekomunikacyjnym. W I półroczu przychody Omnitela wzrosły o 14%, do 978 mln szwedzkich koron, a więc 114 mln USD. Sztokholmska spółka nie wykazuje takiej dynamiki. Jej przychody w II kw. wyniosły 20,28 mld koron, prawie tyle samo, ile przed rokiem.

TeliaSonera do niedawna była największym akcjonariuszem branżowym Netii. Na początku czerwca poinformowała o zmniejszeniu zaangażowania w kapitale polskiego telekomu z 15,1 do 6,29 mln akcji oraz o sprzedaży warrantów uprawniających do nabycia 11,3 mln walorów Netii. W rezultacie skandynawska spółka ma mniej niż 5% udziałów w polskiej firmie.