Zgodnie z oczekiwaniami większości analityków ankietowanych przez agencję ISB, Rada postanowiła nie obniżać w sierpniu podstawowych stóp procentowych.
"W tym miesiącu przeważyła niepewność, co do polityki fiskalnej. Rada zadecydowała się poczekać na dokumenty, które rząd opublikuje 9 września, czyli projekt budżetu na rok przyszły i strategię średniookresową" - powiedział Piotr Bujak, ekonomista BZ WBK.
Jego zdaniem kolejnej obniżki o 25 pb można spodziewać się we wrześniu lub w październiku tego roku, jeżeli za takim rozwiązaniem opowie prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Leszek Balcerowicz. Bujak zastrzega jednak, że obniżki stóp procentowych są obecnie bardziej ryzykowne ze względu na wyraźne już, jak się zdaje, trwałe ożywienie.
"W kolejnych miesiącach głos prezesa będzie decydujący. Trudno się spodziewać, aby któryś z ?jastrzębi` głosował za obniżkami w tym roku" - dodał Bujak.
Po nominowaniu do RPP, uważanego za zwolennika luźniejszej polityki pieniężnej, Jana Czekaja, przewaga wciąż pozostaje po stronie tzw. ?jastrzębi`, którzy mogą liczyć na pięć głosów w dziesięcioosobowej RPP. Głos decydujący będzie więc wciąż należał do Balcerowicza.