WorldComowi i jego byłym szefom, z byłym dyrektorem generalnym Bernardem Ebbersem na czele, postawiono w tym tygodniu 15 zarzutów, w tym oszustwo inwestorów z Oklahomy. Prokurator generalny stanu Drew Edmondson deklaruje oficjalnie wolę współpracy z władzami federalnymi. Analitycy i eksperci prawni zgodnie jednak podkreślają, że władze Oklahomy, decydując się na wniesienie aktu oskarżenia przeciwko WorldComowi, wyskoczyły przed orkiestrę i wyrządziły sprawie więcej szkody niż pożytku. Sprawa Bernarda Ebbersa i jego kolegów stanie się teraz przedmiotem sporów między strukturami państwa federalnego a stanowym systemem sprawiedliwości. Proces w Oklahomie może wyzwolić też lawinę aktów oskarżenia w kolejnych stanach, co może skutecznie sparaliżować próbę osądzenia WorldComu i jego byłych szefów za całą aferę, a nie tylko za domniemane przestępstwa inwestycyjne w poszczególnych stanach.
Nowojorskim prokuratorom udało się przekonać kilku podejrzanych do współpracy w zamian za niższy wymiar kary. Teraz złożone przez nich zeznania mogą zostać użyte w Oklahomie, ale bez żadnej gwarancji złagodzenia wyroku, bo prawnicy negocjowali ugodę z państwem federalnym, a nie prokuraturą stanową. Część oskarżonych w Oklahomie miała być świadkami w Nowym Jorku. Zdaniem ekspertów, ten precedens jest o tyle niebezpieczny, że może utrudnić skuteczne ściganie finansowych przestępców w przyszłości. Dlatego też rozczarowanie z powodu postępowania prokuratury w Oklahomie wyraziła także Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). W wydanym oświadczeniu SEC stwierdza, że obecna sytuacja narusza istniejące status quo między strukturami federalnymi i stanowymi i utrudni efektywne ściganie finansowych przestępców.
Na razie WorldCom przygotowuje się do wyjścia z okresu bankructwa pod starą-nową nazwą MCI. Ma to nastąpić już w przyszłym miesiącu. Telekomunikacyjny kolos musiał w ubiegłym roku szukać sądowej opieki przed wierzycielami po ujawnieniu nadużyć księgowych na łączną sumę 11 mld USD. MCI nie może już liczyć na rządowe kontrakty i musi zapłacić SEC 750 mln USD kary.