Budowa nowego bloku energetycznego w Elektrowni Łagisza ma szansę ruszyć w przyszłym roku, pod warunkiem że spółka zdobędzie finansowanie w bankach. Teraz zakład może liczyć jedynie na środki własne, Ekofunduszu oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Ich wartość oscyluje wokół 200 mln euro.
Teraz negocjacje
- Przetarg na finansowanie został odwołany, co absolutnie nie oznacza fiaska inwestycji. Teraz będziemy prowadzić negocjacje w warunkach konkurencji, czyli de facto omawiać indywidualnie szczegóły z każdym konsorcjum bankowym - uważa Bogdan Król, jeden z dyrektorów w PKE.
Finansowanie inwestycji w Łagiszy chce zorganizować większość banków działających w Polsce. - Kredyty udzielane na inwestycje w energetyce są jednymi z najbardziej pewnych, stąd tak duże zainteresowanie banków. Jeżeli wszystko przebiegnie sprawnie, inwestycje w elektrowni mogą się rozpocząć w przyszłym roku - uważa Rafał Gębicki, dyrektor corporate finance w banku WestLB.
Pierwszy taki kocioł