"W drugiej połowie br. dynamika PKB ustabilizuje się na poziomie ok. 3,0%, co w całym roku pozwoli osiągnąć 2,9-procentowy wzrost. W 2004 roku natomiast dynamika wzrostu zwiększy się do 3,5%" - czytamy w kwartalniku "Polska Gospodarka - Tendencje, Oceny, Prognozy", zawierającym prognozy przygotowane pod koniec lipca.
Zarówno resort gospodarki, jak i finansów przewidują obecnie, że wzrost gospodarczy w tym roku wyniesie 3,2%. Wicepremier Jerzy Hausner nie wyklucza, że może to być nawet 3,5%, czyli tyle ile pierwotnie wpisano do budżetu i co jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się niewykonalne.
CASE oczekuje, że łączny popyt krajowy wzrośnie w tym roku o 2,4% oraz o 3,8% w następnym.
Deficyt na rachunku obrotów bieżących na koniec roku wzrośnie, według szacunków Centrum, do 3,1% PKB na koniec 2003 roku i do 3,9% w 2004 roku z obecnych ok. 2,9%.
"Inflacja po lekkim przyspieszeniu w drugiej połowie roku nadal będzie stabilna. W naszej ocenie możliwe jest utrzymanie inflacji w 2004 roku w dolnym przedziale celu [2,5% +/- 1 pkt proc. - przyp. ISB]" - czytamy dalej. (ISB)