"Jest to możliwość uruchomienia ogromnego koła zamachowego w polskiej gospodarce" - powiedziała Henryka Bochniarz, prezydent PKPP, na wtorkowej konferencji prasowej.
"Wprowadzenie tego podatku zwiększy m.in. dostęp małych i średnich firm do finansowania działalności i inwestycji przez kredyty bankowe" - dodała.
Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy budżetowej, w której podatek dla wszystkich firm wynosi od 2004 roku 19%. Jednak nowe rozwiązanie będzie wprowadzone na zasadzie wyboru - przedsiębiorcy, którzy rozliczali się do tej pory na podstawie 19%, 30% lub 40% PIT, będą mogli wybrać w 2004 roku 19-procentowy podatek, ale całkowicie "liniowy" (bez ulg, zwolnień i kwoty wolnej). Dopiero od 2005 roku rząd planuje całkowite ujednolicenie podatku dla firm i oddzielenie go ustawowo od podatku z dochodu z pracy najemnej.
Z wielu badań, zarówno przeprowadzanych przez organizacje pracodawców, jak i też Narodowy Bank Polski (NBP), wynika, że większość inwestycji polskie firmy, szczególnie małe, finansują ze środków własnych. Pozostawienie większych środków w firmach jest też istotne w przeddzień wejścia Polski do Unii Europejskiej (UE), na co firmy muszą się przygotować, m.in. inwestując w poprawienie swojej pozycji konkurencyjnej.
Obniżenie podatku PIT dla przedsiębiorców przyczyni się, zdaniem PKPP, do stworzenia 90.000-180.000 nowych miejsc pracy. Dodatkowo pojawią się korzyści mnożnikowe związane ze wzrostem zatrudnienia, takie jak wzrost konsumpcji, większe wpływy do budżetu, które ostatecznie zrekompensują, może nawet z nadwyżką, budżetowi utratę ok. 2,2 mld zł z tytułu niższego PIT.