Reklama

Spółki high-tech przewodzą hossie

Od kilku miesięcy na światowych giełdach trwa hossa i czołowe indeksy mocno pną się do góry. Wśród najważniejszych krajowych indeksów jednym z liderów wzrostu jest moskiewski RTS. Dobrze ma się też sektor nowoczesnych technologii, czego dowodem jest zwyżka wskaźnika Nasdaq 100. Właśnie spółki z branży high-tech najczęściej przewodzą na światowych giełdach.

Publikacja: 11.09.2003 09:45

Uważany za jeden z najważniejszych indeksów światowych - nowojorski Dow Jones Industrial Average - od początku roku zyskał prawie 15%. Wśród trzydziestu spółek wchodzących w skład tego wskaźnika aż 25 notuje od początku stycznia dodatnią stopę zwrotu.

Intel liderem Dow Jonesa

Liderem jest największy światowy producent mikroprocesorów - Intel, którego akcje zyskały w tym czasie na wartości ponad 85%. Zainteresowanie tymi papierami to z pewnością w dużym stopniu efekt optymistycznych raportów, mówiących o ożywieniu gospodarczym i poprawie wyników spółek, które prawdopodobnie będą więcej wydawać na wymianę sprzętu komputerowego. Za Intelem plasuje się producent m.in. ciężkiego sprzętu budowlanego Caterpillar (+53%) i największa sieć restauracji szybkiej obsługi na świecie - McDonald's (+48%). Wśród 500 spółek wchodzących w skład szerokiego indeksu amerykańskiego rynku - S&P 500, aż 473 notują zwyżki kursów od początku roku. Wśród nich najmocniej drożeją akcje spółki produkującej systemy komputerowe - Avaya (+310%) oraz spółek energetycznych Williams Co. (+238%) i Dynegy (+207%). Na szarym końcu z przeceną papierów o 77% znajdują się bliskie bankructwa linie lotnicze American Airlines, które wciąż nie mogą dojść do siebie po zamachach z 11 września 2001 r.

Nasdaq wraca do łask

Do łask inwestorów powrócił w tym roku rynek nowoczesnych technologii - Nasdaq. Wskaźnik tego rynku, grupujący 100 największych spółek - Nasdaq 100 - zyskał od stycznia prawie 40%. Aż 96 firm jest na plusie, a wiele z nich notuje zwyżki o ponad 100%. Lokomotywą hossy jest spółka - internetowa agencja reklamowa Monster Worldwide (+169%), a tuż za nią plasują się: producent infrastruktury internetowej Juniper Networks (+162%), szwedzki wytwórca sprzętu telekomunikacyjnego Ericsson (+155) czy przeżywający renesans internetowy portal, słynny m.in. ze sprzedaży książek Amazon.com (+148,5%).

Reklama
Reklama

Europa rośnie nieco wolniej

Nieco wolniej od indeksów amerykańskich rosną wskaźniki największych giełd europejskich, co można tłumaczyć m.in. gorszą koniunkturą gospodarczą niż w Stanach Zjednoczonych. Londyński wskaźnik FT-SE 100 zyskał w tym roku zaledwie nieco ponad 8%, zwyżka paryskiego CAC-40 nieznacznie przekroczyła 10%. Na ich tle najlepiej wygląda frankfurcki DAX, który zyskał prawie 25%. Należy jednak pamiętać, że to właśnie niemiecki indeks był liderem spadków podczas ostatniej bessy i musi teraz nadrabiać dystans. W górę DAX-a ciągną przede wszystkim spółki high--tech, na czele z liderem wzrostów Infineonem (+96%). Na uwagę zasługuje solidna zwyżka notowań Commerzbanku (udziałowca naszego BRE Banku), który jest w trakcie procesu restrukturyzacji po odnotowaniu w ub.r. rekordowej straty. Inwestorzy widać doceniają poczynania zarządu spółki, bo jej akcje od stycznia zyskały na wartości prawie 85%. Ogółem wśród 30 firm wchodzących w skład DAX, tylko sześć jest w tym roku na minusie.

W Paryżu, gdzie 34 spośród 40 spółek z indeksu CAC-40 jest na plusie w ostatnich ośmiu miesiącach, największym zaufaniem inwestorzy obdarzyli również wychodzący z zapaści po ubiegłorocznych stratach koncern produkujący sprzęt telekomunikacyjny - Alcatel (+170%). Prawie o 100% zdrożały walory innej spółki high-tech Cap Gemini, a o 50% wzrósł kurs akcji restrukturyzującego się pod nowym kierownictwem potentata telekomunikacyjnego France Telecom. W Londynie trzy czwarte spółek z indeksu FT-SE 100 jest notowane obecnie wyżej niż w końcu ub.r. Liderem wzrostu jest znajdujący się na krawędzi upadłości koncern telekomunikacyjny Cable & Wireless, którego akcje zostały tak mocno przecenione, że teraz dzienne skoki ich kursów o kilkanaście procent są dla inwestorów normalnością.RTS liderem

w naszym regionie

Zdecydowaną "gwiazdą" naszego regionu jest moskiewski RTS. Wprawdzie wskaźnik przeżył poważne załamanie w lipcu, gdy konflikt Kremla z władzami spółki naftowej Jukos podważył zaufanie światowych inwestorów do rosyjskiego rynku, ale nie zmienia to faktu, że obecnie wartość RTS jest o 50% wyższa niż w styczniu. W tym roku wzrosły notowania 63 spośród 68 spółek objętych tym indeksem, a najwięcej, bo o 185%, zdrożały papiery potentata branży energetycznej - Jednolite Systemy Energetyczne.

Hossa gości też na giełdzie praskiej, choć należy pamiętać, że na tamtejszym rynku płynne jest zaledwie kilka spółek, spośród zaledwie 18 wchodzących w skład indeksu PX 50. Aż 17 z nich od stycznia powiększyło kursy akcji. Wskaźnik w tym roku zyskał 38%, a wśród spółek najmocniej zdrożały akcje koncernu stalowego Nova Hut (+330%), który znalazł inwestora strategicznego w postaci hinduskiego koncernu LNM, znanego z Polsce z zainteresowania PHS. Na Węgrzech, gdzie indeks BUX zyskał 20% w tym roku, w cenie są przede wszystkim papiery koncernu chemicznego BorsodChem (+184%).

Reklama
Reklama

Nikkei odżywa razem

z gospodarką

Wraz z oznakami ożywienia japońskiej gospodarki do łask inwestorów powraca giełda tokijska. Główny indeks rynku Nikkei 225 od stycznia zyskał ponad 25%. Zdrożały papiery ponad 200 z 225 spółek zaliczanych do wskaźnika. Najmocniej, o 422%, wzrósł kurs koncernu motoryzacyjnego Isuzu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama