Wrzesień upływa pod znakiem umocnienia notowań obligacji. Dzieje się tak zarówno u nas, jak i na świecie. Zauważyło to Ministerstwo Finansów, które będzie chciało w środę uplasować ofertę obligacji pięcioletnich o wartości 2,7 mld zł, wobec 2 mld na poprzedniej aukcji w połowie czerwca.

Poniedziałkowe notowania przyniosły tylko symboliczne zmiany cen, wpisując się w atmosferę obecnego miesiąca. Najsilniejsze były obligacje dwuletnie, których rentowność obniżyła się o nieco ponad 1 pkt, do 4,88%. W przypadku dłuższych papierów zmiany były nieistotne - dochodowość pięciolatek pozostała na poziomie 5,51%, a dziesięciolatek na 5,87%. W najbliższych dniach warto zwrócić baczną uwagę na dziesięciolatki, które najwięcej mogłyby skorzystać na ewentualnym dalszym umocnieniu papierów w USA. Rentowność amerykańskich dziesięciolatek znalazła się na poziomie 4,2%. Spadek poniżej niego oznaczałby, że po letniej wyprzedaży inwestorzy wracają do bezpiecznych instrumentów. Wyraźne odbicie od niego mogłoby zapoczątkować jesienną przecenę obligacji.