Połączona spółka będzie się nazywała Towarzystwo Ubezpieczeń Compensa. Fuzja nastąpiła poprzez wniesienie majątku Herosa, przez co kapitał zakładowy nowego podmiotu wzrósł o 32,7 mln zł, do 138,7 mln zł. Akcjonariusze zatwierdzili już kolejne podwyższenie kapitału o 32,7 mln zł. Po jego rejestracji właścicielami ubezpieczyciela będą po połowie dwaj inwestorzy branżowi: austriacki Wienier Staedtische oraz niemiecki HUK Coburg.
Po połączeniu portfeli Compensa będzie dziewiątym pod względem przypisu składki zakładem ubezpieczeń majątkowych w Polsce. - Planujemy osiągnąć w tym roku przynajmniej 5-proc. wzrost składki - zadeklarował wczoraj Franz Fuchs, nowy prezes grupy Compensa w Polsce (funkcję obejmie od 1 października). W 2003 r. spółka zamierza zebrać około 260 mln zł składek. - Zamierzamy koncentrować się na sprzedaży produktów dla klienta indywidualnego oraz zagospodarowywaniu niszy małych i średnich przedsiębiorstw - dodał.
W kolejnych latach wzrost przychodów ze składek ma wynosić 10-15% rocznie. Do tej pory zarówno Heros, jak i Compensa były deficytowe - w I półroczu łączna strata spółek wyniosła 22,2 mln zł, choć była niższa niż przed rokiem. Ostro zredukowano koszty działalności, głównie administracyjne. Przedstawiciele zarządu liczą, że dzięki połączeniu będzie można lepiej wykorzystywać efekty synergii kosztowej, przez co szybciej będzie można poprawić wyniki finansowe. Prezes Fuchs zapowiada, że spółka powinna osiągnąć zyski w 2004 r.
Restrukturyzację kosztów widać również w TUnŻ Compensa, które powstało w listopadzie ub.r. w wyniku połączenia TU Compensa Życie i TUnŻ Vienna Life. Ubezpieczyciel wprawdzie ciągle notuje stratę netto (12 mln zł), ale jest ona blisko o jedną trzecią niższa niż łączna strata obu firm w I półroczu ub.r. Do końca czerwca życiowa Compensa uzyskała 32,2 mln zł przychodów ze sprzedaży. Na koniec roku mają one wynieść 64 mln zł.