Debiut giełdowy PTU był jednym z wariantów wyjścia ze spółki grupy inwestorów finansowych. Jednak jeszcze kilka miesięcy temu nakreślali oni znacznie dłuższy horyzont inwestycyjny (3-5 lat). Teraz, gdy koniunktura na warszawskim parkiecie znacznie się poprawiła, najwyraźniej rozważają oni przyspieszenie debiutu. - Pod koniec września przedstawię Radzie Nadzorczej symulacje dotyczące wcześniejszego upublicznienia akcji. Prospekt emisyjny powstałby w oparciu o dane za 2003 r. Debiut mógłby nastąpić najwcześniej pod koniec 2004 lub na początku 2005 r. - powiedziała nam w piątek Grażyna Brocka, prezes spółki. Jej zdaniem, sprzyja temu ożywienie na giełdzie oraz dobre perspektywy rynku po wejściu do UE.
Polskie Towarzystwo Ubezpieczeniowe to dawne TU Daewoo, w którym przez dwa lata był zarząd komisaryczny. Pod koniec maja kontrolę nad spółką przejęła grupa polskich inwestorów. Największymi udziałowcami są Janikowskie Zakłady Sodowe Janikosoda i Zakłady Chemiczne Soda Mątwy, spółki zależne Ciechu (łącznie 45,51% akcji). Do spółki weszły też Polskie Towarzystwo Reasekuracyjne (22,71%) oraz firmy Matrix.pl (24,52%) i Investa (4,33%). Inwestorzy wyłożyli łącznie 64,1 mln zł, z czego 15 mln zł stanowiła gotówka, którą wyłożył PTR, reszta to aport w postaci akcji (Ciechu i Pro Futuro). Udział Daewoo FSO, dawnego właściciela, spadł do 2,65%.
PTU na razie wymaga dalszego dokapitalizowania. - Rozmowy z zainteresowanymi inwestorami są na ukończeniu. Myślę, że emisja może mieć nawet większą wartość niż wcześniej planowane 22,6 mln zł - stwierdziła G. Brocka. Nie chciała jednak ujawnić nazw firm, które wejdą do PTU.
W I półroczu PTU zebrało 96,3 mln zł składek i miało 2,1 mln zł zysku netto. Na koniec roku składka ma wzrosnąć do 225-240 mln zł, a zysk do 8-11 mln zł.