Firmy wchodzące w skład indeksu Dow Jones Stoxx - Budownictwo zajmują się zarówno konstrukcją obiektów, jak i wytwarzaniem materiałów. Ich kapitalizacja przekracza 86 mld euro. Dwie największe spółki to francuskie Saint Gobain oraz Lafarge, stanowiące 1/4 kapitalizacji wszystkich spółek z indeksu. Warto odnotować, że żadne z 26 przedsiębiorstw nie wykazuje strat za ostatnie 4 kwartały. Kontrastuje to mocno z kondycją polskich firm.
Pomimo generowania przez europejskie spółki zysków, ich wyceny giełdowe nie są wysokie. Aktualnie wskaźnik C/Z wynosi 12,7 i według prognoz analityków do końca roku ma się obniżyć do 11. Również w przypadku C/WK nie można mówić o przewartościowaniu. Wartość tego wskaźnika nieznacznie przekracza 1,3. Spółki prawie nie płacą dywidendy.
W przypadku amerykańskiego rynku omawianej dzisiaj branży najbardziej odpowiada skład sektora usług budowlanych. Wartość rynkowa firm go tworzących to blisko 91 mld dolarów. Najbardziej znaczące z nich to Lennar Corporation, D.R. Horton i Centex Corporation. Również w amerykańskiej branży budowlanej firmy są wycenione bardzo rozsądnie. C/Z nieznacznie przekracza 13, C/WK wynosi blisko 2,3. W przypadku trzech wymienionych spółek C/Z jest mniejszy od 10. Jednak aż ponad 1/3 ze 101 firm wchodzących w skład tej branży ma ujemny zysk na akcję za ostatnie 4 kwartały. Uwagę zwracają przekraczający 23% wskaźnik zwrotu z kapitału, a także ponad 11-proc. przyrost zysku na akcję, porównując II kwartał tego roku z tym samym okresem roku poprzedniego.
Na wiosnę tego roku ceny europejskich spółek budowlanych osiągnęły najniższy poziom od końca 1996 r. Indeks Dow Jones Stoxx - Budownictwo znalazł się na wysokości 120 pkt. Od tego czasu w dość szybkim tempie zyskiwał na wartości i przekroczył 170 pkt. Wzrost zatrzymał dołek z jesieni 2001 r. Wrzesień przyniósł zdecydowane ochłodzenie koniunktury. Przełamana została linia trendu, opisująca półroczny wzrost. Indeks znalazł się poniżej 160 pkt. Tak zdecydowane odbicie od oporu w postaci minimum sprzed 2 lat każe się liczyć z odwrotem od firm budowlanych w kolejnych tygodniach. Wsparciem są okolice 150 pkt. Przełamanie tej bariery zapowiadałoby test tegorocznego dołka.