Rynek walutowy opanował emocje. W czwartek złoty umacniał się wobec koszyka walut do poziomu 0,6% po mocnej stronie parytetu. Na koniec dnia dolar kwotowany był na poziomie 3,8980 podczas gdy euro na 4,5560.
Ostatnie osłabienie złotego było przesadzone i rynek walutowy powraca powoli do rzeczywistości. Złotego kupowali nie tylko krótkoterminowi gracze, którzy jeszcze niedawno byli sprzedającymi. Na rynku pojawili się również zagraniczni inwestorzy portfelowi, którzy kupowali papiery dłużne.
O ile dzisiejszy dzień skłania do optymizmu, to złoty może być jeszcze bardzo zmienny w najbliższych dniach. Problem kondycji finansów publicznych nie poszedł w niepamięć i powinien powracać na rynek w następnych tygodniach. Pamiętajmy jednak, że inwestorzy dyskontują obecnie bardzo pesymistyczny scenariusz i uodparniają się na negatywne wiadomości.. Wydaje mi się, że prognozy kursu euro po 5 złotych, które pojawiły się ostatnio w prasie, są chyba troszeczkę przesadzone. n