Wyniki General Electric zawsze są bardzo oczekiwane przez inwestorów. Ze względu na fakt, że ten konglomerat działa praktycznie we wszystkich sektorach gospodarki, jego raport traktowany jest jako swoisty "barometr" koniunktury w Stanach Zjednoczonych. Przed wynikami GE przedstawione zostaną też rezultaty innych czołowych spółek amerykańskich. We wtorek o kondycji w ostatnim kwartale poinformuje światowy potentat branży spożywczej - PepsiCo. Dzień później raport przedstawi jedna z najbardziej znanych na świecie spółek internetowych - Yahoo!

Inwestorzy oczekują, że wyniki amerykańskich firm za III kwartał będą dobre. Przedstawione w minionym tygodniu wstępne szacunki firmy Thomson Financial mówią, że średnio zyski spółek wchodzących w skład indeksu S&P 500 powinny wzrosnąć o 16% w porównaniu z III kw. 2002 r. Jeśli to się potwierdzi, to będzie to najsilniejsza zwyżka od trzech lat.

Mniejszą uwagę przyciągną prawdopodobnie w nowym tygodniu raporty makroekonomiczne, których nie będzie zbyt wiele. W Stanach Zjednoczonych w środę przedstawiony zostanie raport na temat zapasów hurtowych we wrześniu. Rynek szacuje, że zwiększyły się one o 0,1%. W piątek będzie można się dowiedzieć, jak kształtują się ceny w USA. Przedstawiony zostanie bowiem wskaźnik cen hurtowych za ubiegły miesiąc, który prawdopodobnie wzrośnie o 0,2%.

W Europie we wtorek Brytyjczycy poinformują o produkcji przemysłowej, a Niemcy przedstawią dane na temat zamówień w fabrykach. W czwartek natomiast zostanie opublikowana wrześniowa stopa bezrobocia. Analitycy oczekują, że nie zmieni się ona w stosunku do poprzedniego miesiąca i nadal będzie wynosić 10,6%. n