Na wartości zyskały wszystkie spółki z indeksu WIG20. W przypadku połowy z nich zwyżka miała więcej niż 5%. Najwięcej powodów do zadowolenia mieli posiadacze walorów BRE. Zyskały one na wartości ponad 9%. Pozwoliło mu to zredukować odnotowaną w poprzednim tygodniu zniżkę. W nieco mniejszym stopniu rosło Świecie (ponad 7%) i bohater ostatnich kilku sesji Softbank (ponad 6%). Akcje tego ostatniego przez trzy sesje poszły w górę o ponad 18%. Na fali ogólnego entuzjazmu zyskał nawet ComputerLand, którego papiery zniżkują prawie nieprzerwanie od miesiąca. Wczoraj kurs odbił się o nieco ponad 1%, choć początkowo był na minusie.
Przebieg notowań wskazywał, że inwestorów do tak zdecydowanego kupna akcji mogły skłonić sygnały płynące z analizy technicznej. Jeszcze przed południem WIG20 zdołał przełamać opór w okolicy 1535 pkt. To przekonało wielu inwestorów, że trwający przez cały wrzesień spadek dobiega końca. Zdarzenia potoczyły się jak w dominie - popchnięta jedna kostka przewracała następne. Z każdą godziną zwyżka obejmowała coraz szerszą grupę spółek.
Warto jednocześnie odnotować, że kurs żadnej z firm nie przekroczył jeszcze wrześniowego maksimum. Byłby to jeden z elementów zwiększających szanse na utrwalenie wzrostowej tendencji. n
KGHM dał sygnał
Miedziowy koncern już w piątek należał do liderów sesji. Jego kurs wzrósł o 3%, a obroty przekroczyły 71 mln zł. Warto też przypomnieć, że był on jednym z motorów napędowych półrocznego wzrostu na giełdzie, zyskując od wiosennego dołka blisko 90%.