Jest szansa na to, że w najbliższych dniach cena tych walorów znów ruszy w górę. Na przełomie września i października testowana była półroczna linia trendu wzrostowego. Kupujący wyszli z tej próby obronną ręką, co może zachęcić do odważniejszych zakupów. Wyjście ponad 51 dolarów przekonałoby, że rzeczywiście inwestorzy znów zaczęli się interesować walorami Schlumbergera. Otworzyłoby to drogę do zwyżki kursu przynajmniej do 60 dolarów. Spadek poniżej linii trendu, czyli 48 dolarów, oznaczałby, że na szybki powrót zwyżki nie ma co liczyć. W najlepszym wypadku kurs pozostanie w konsolidacji.

Na rynku papierów skarbowych nastroje pozostają niepewne. Inwestorzy nie znajdują powodów, dla których warto byłoby kupować obligacje po wyższych cenach. Stąd kurs SP0307 nie ma sił, by odbić się od ważnego wsparcia na wysokości 107,3 zł. Przebicie tej bariery byłoby kolejnym negatywnym sygnałem, wskazującym na to, że papiery o stałym oprocentowaniu nie dadzą zarobić przez kolejne tygodnie. Ostrożne nastawienie inwestorów do rynku papierów dłużnych powoduje, że w tej chwili dużo bezpieczniejsze wydają się obligacje o zmiennym oprocentowaniu. Spora podaż bonów skarbowych, od średniej rentowności których uzależnione jest oprocentowanie tych papierów, pozwala przypuszczać, że w najbliższych miesiącach ich dochodowość się nie zmniejszy. Dla kursu obligacji TZ0204 silną barierą jest 100 zł.