Eurex już oficjalnie informował, że w przyszłym roku ruszy amerykański oddział o nazwie Eurex U.S., który zaoferuje inwestorom zza Atlantyku nie tylko w pełni elektroniczny obrót derywatami opartymi na instrumentach europejskich, ale także np. kontraktami futures na amerykańskie papiery skarbowe. Obecnie w 99% te papiery znajdują się w obrocie na CBOT i CME i stąd obawy, że Europejczycy odbiorą im znaczną część klientów. Nie bez znaczenia jest też fakt, że w Chicago obrót odbywa się nadal głównie za pośrednictwem maklerów operujących na parkiecie (tzw. open outcry), i pod tym względem oba rynki ustępują nowoczesnemu systemowi europejskiemu.

Eurex oskarżył oba rynki o próby blokowania zakupu mniejszościowych udziałów w izbie rozliczeniowej Clearing Corp., za pośrednictwem której mają być rozliczane amerykańskie transakcje. 87 brokerów działających na rynku futures w USA, którzy są właścicielami tej izby z Chicago, ma zdecydować, czy przyjąć wycenioną na 15 mln USD ofertę Eureksu do 23 października. Europejczycy twierdzą, że CBOT i CME już zaoferowały brokerom odpowiednie korzyści finansowe, by zablokować tę transakcję. Mówi się m.in. o upustach w wysokości ponad 16 tys. USD dla każdego biura działającego na rynkach z Chicago. Eurex argumentuje, że jest to łamanie zasad wolnej konkurencji i skierował sprawę do sądu.