Zaprzeczają także wysocy przedstawiciele władz Sojuszu. "Przed chwilą konsultowałem się z przewodniczącym (SLD Markiem) Dyduchem. Są to plotki, nie ma żadnych faktów, które by to potwierdzały. Te informacje nie mają żadnego pokrycia w realiach. Pani Sierakowska mówi różne rzeczy, nie zawsze poważnie" - powiedział Reuterowi Jerzy Jaskiernia, szef klubu SLD. Posłanka SLD, Izabela Sierakowska powiedziała w środę w RMF FM, że należałoby stworzyć nowy rząd SLD i postawić na jego czele kogoś, kto cieszy się społecznym zaufaniem. Dodała, że ma na myśli Józefa Oleksego. Dzisiaj odbędzie się spotkanie regionalnych szefów Sojuszu, których prasa określa mianem "baronów SLD". "Mogę zapewnić, że na spotkaniu nie miało być i nie będzie punktu, ani zamiaru dyskutowania spraw personalnych" - powiedział Dyduch, nazywając je spotkaniem "czysto technicznym". Spekulacje na temat zmian w rządzie pojawiają się wraz ze zbliżającym się terminem pierwszego czytania w Sejmie rządowego projektu budżetu na przyszły rok. Tymczasem na rynku walutowym trwają zawirowania wywołane obawami o płynność budżetu. W środę okazało się, że we wrześniu deficyt budżetu osiągnął 85,4 procent całorocznego planu. ((Autorzy: Paweł Sobczak i Marta Karpińska; Redagował: Kuba Kurasz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: [email protected]))