Reklama

Farmacol dąży do konsolidacji

Jedna z dwóch emisji akcji, które zamierza przeprowadzić Farmacol, ma związek z planami połączenia spółki z inną firmą dystrybucyjną. Pozostałe papiery mają się przyczynić do zwiększenia płynności walorów.

Publikacja: 22.10.2003 08:51

Na 12 listopada Farmacol zwołał Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy. Mają na nim zapaść decyzje co do emisji, z wyłączeniem prawa poboru, akcji serii G (4 mln walorów imiennych) oraz serii F (od 7,8 mln do 39 mln papierów na okaziciela). Te ostatnie będą mogli w pierwszej kolejności obejmować akcjonariusze przedsiębiorstwa.

Mała emisja na przejęcie

- Emisja akcji imiennych może być wykorzystana do powiązania kapitałowego spółki z innym dystrybutorem farmaceutyków działającym na polskim rynku - mówi Dariusz Kruglej, wiceprezes Farmacolu. Nie podaje jednak, z kim prowadzone są rozmowy ani kiedy mogłoby dojść do transakcji. Z naszych informacji wynika, że nie chodzi o połączenie z Prosperem. - Ta emisja nie jest kierowana do nas - mówi też Kazimierz Herba, prezes Torfamu, dystrybutora, który ma plany giełdowe.

W oczekiwaniu

na konsolidację

Reklama
Reklama

- Jeśli chodzi o papiery serii F, emisja jest związana z chęcią pozyskania kapitału. Ma też na celu poprawę płynności akcji oraz zmniejszenie udziału w głosach głównych akcjonariuszy - twierdzi wiceprezes. Najprawdopodobniej cena emisyjna tych papierów będzie równa nominalnej, czyli 1 zł.

Kapitał zakładowy Farmacolu dzieli się na 7,8 mln walorów. Połowa z nich należy do Zyty i Andrzeja Olszewskich, którzy mają 75% głosów na WZA. Spółka nie zaprzecza, że możliwy jest scenariusz przejęcia w przyszłości kontroli nad Farmacolem przez inwestora branżowego. - Wszyscy są świadomi tego, że nastąpi dalsza konsolidacja naszego rynku. Nie ukrywamy, że kontakty z firmami zagranicznymi były i są utrzymywane - mówi wiceprezes.

Główni akcjonariusze mogą wykorzystać nową emisję do obniżenia zaangażowania, przy jednoczesnym uniknięciu płacenia wysokich podatków (sprzedając akcje, które posiadali jeszcze przed upublicznieniem spółki, musieliby zapłacić nawet 40-proc. podatek). Państwo Olszewscy mogą więc sprzedać albo prawa do akcji nowej emisji, albo objąć nowe papiery i pozbyć się ich dopiero w momencie wejścia na rynek zagranicznego gracza. Wydaje się prawdopodobne, że do emisji dojdzie w tym roku. Wpływ na to może mieć zapowiedź wprowadzenia od początku 2004 r. podatku giełdowego. Nie będą nim objęte papiery kupione przed 1 stycznia.

Analitycy czekają

na szczegóły

- Oczekiwałbym od Farmacolu, że w momencie ogłoszenia planów emisji spółka poda jej jasne uzasadnienie - mówi Piotr Wiśniewski, analityk DM AmerBrokers. - Dopóki tego nie zrobi, informacja o tak dużej emisji ma negatywny charakter, bo pogorszą się wskaźniki rynkowe, m.in. zysk przypadający na jedną akcję. Nie oczekuję załamania kursu, ale jeśli Farmacol nie złoży jasnych deklaracji, spodziewam się dalszego spadku - dodaje. Wczoraj akcje katowickiej spółki zniżkowały o 3,7%, do 62 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama