Reklama

Kupujemy coraz więcej

Mimo trudnej sytuacji na rynku pracy Polacy coraz więcej wydają na bieżącą konsumpcję. We wrześniu sprzedaż detaliczna była o blisko 10% większa niż przed rokiem.

Publikacja: 22.10.2003 09:37

Znacznie więcej niż przed miesiącem wydaliśmy m.in. na zakup samochodów (wzrost rok do roku o ponad 15%) oraz żywności (prawie 26%) - wynika z informacji Głównego Urzędu Statystycznego. - Żywność tanieje od pewnego czasu. Dlatego popyt na nią się zwiększył - twierdzi Grzegorz Maliszewski, analityk Banku Millennium. - Poza tym, po obniżce akcyzy, wzrosła sprzedaż alkoholu - dodaje.

Według Iwony Pugacewicz--Kowalskiej, głównej ekonomistki CA IB Securities, wzrost sprzedaży detalicznej świadczy o malejącej skłonności do oszczędzania, co wiąże się z kolei ze spadkiem stóp procentowych. - Koszt prowadzenia rachunków bankowych nierzadko przewyższa wpływy z odsetek - mówi I. Pugacewicz-Kowalska. - Poza tym, koniunktura w gospodarce się poprawia. W niektórych sektorach obserwujemy już wzrost wynagrodzeń - dodaje.

Według G. Maliszewskiego, przyspieszenie popytu konsumpcyjnego (wzrost w II kw. do 3,9%, z 1,4% w I kw.) to efekt przeprowadzonej na początku roku rewaloryzacji rent i emerytur oraz podwyżki płac w budżetówce. Jego zdaniem, w kolejnych kwartałach wpływ tych czynników będzie coraz mniejszy, co powstrzyma wzrost konsumpcji.

GUS opublikował również dane dotyczące sytuacji na rynku pracy. We wrześniu, siódmy raz z rzędu, zmalało bezrobocie - do 17,5%, z 17,6% w sierpniu. Według specjalistów, to zasługa działań urzędów pracy i tzw. aktywnych form przeciwdziałania bezrobociu, bo przedsiębiorstwa nadal zwalniają pracowników. W pierwszych trzech kwartałach tego roku przeciętne zatrudnienie w firmach było o 3,9% mniejsze niż przed rokiem (ale są działy przemysłu, w których ono rośnie - m.in. meblarstwo i produkcja pojazdów mechanicznych). W tym samym czasie do urzędów pracy wpłynęło jednak więcej ofert zatrudnienia niż w analogicznym okresie 2002 r. (wzrost z 423 tys. do 586 tys.).

Mimo stopniowego spadku bezrobocia, Polacy nadal źle oceniają sytuację na rynku pracy. Tak sądzi 94% respondentów przebadanych przez CBOS. Według 63% badanych jest bardzo źle, a w opinii 31% - źle. Tylko 13% Polaków spodziewa się, że będzie lepiej. Żaden z badanych nie ocenia sytuacji pozytywnie. Prawie połowa osób aktywnych zawodowo liczy się z możliwością utraty pracy (wzrost w stosunku do sondażu przeprowadzonego przed miesiącem). Tylko 24% zatrudnionych jest przekonanych, że raczej nie straci pracy.

Reklama
Reklama

Mniej pracy dla bankowców

O 25% zmniejszyła się liczba ofert pracy w sektorze bankowo-finansowym - wynika z raportu "Rynek pracy specjalistów", utworzony na podstawie ofert pracy złożonych w portalu Pracuj.pl. Tradycyjnie najwięcej pracy jest w handlu. Blisko 16% wszystkich ofert skierowanych jest do sprzedawców, natomiast 9% do przedstawicieli handlowych. Sytuacja w tym sektorze praktycznie nie zmieniła się w stosunku do poprzedniego kwartału. Wzrosło natomiast znacznie zapotrzebowanie na: inżynierów, technologów i konstruktorów (ofert jest o 50% więcej niż w poprzednim okresie - 10,72% wszystkich), szefów projektów (również 50% więcej ofert - 1,43% wszystkich), spedytorów, transportowców i logistyków (43% - ponad 5% wszystkich), pracowników działów obsługi klienta (wzrost o 36% - 6,14% wszystkich). Spore szanse na pracę mają również informatycy - programiści i projektanci baz danych (6,28% wszystkich ofert).

Sprzedawca jest zawodem, który od dawna znajduje się na czele rankingów. Uwagę zwraca wysokie, drugie miejsce, zawodów inżynierskich. Takie zjawisko mogą tłumaczyć informacje o ożywieniu w gospodarce i wzroście produkcji, co automatycznie przekłada się na zwiększenie liczby miejsc pracy dla osób właśnie za tę produkcję odpowiedzialnych.Zmalała natomiast liczba ogłoszeń skierowanych do specjalistów ds. marketingu, promocji lub public relations (o 50%, 3,77% wszystkich ofert). W najgorszej sytuacji są specjaliści od geologii, chemii, elektryki, architektury, a także tłumacze, trenerzy i dziennikarze - do nich kierowane jest mniej niż 1% ofert.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama