Przebieg wczorajszej sesji pozbawił raczej resztek złudzeń tych inwestorów, którzy liczyli na pokonanie szczytu z początku września w ciągu kilku najbliższych sesji. Pokaźny spadek w przypadku wielu spółek nie dziwi, biorąc pod uwagę ich niezbyt atrakcyjną wycenę i wysyp negatywnych rekomendacji (m.in. dla ComputerLandu, Agory, BPH PBK, Świecia czy Netii). Mocniej od rynku zachowywały się największe spółki, choć w przypadku kontynuacji przeceny zapewne odrobią one zaległy dystans.

Osłabieniu na GPW sprzyja niejasna sytuacja na rynkach zagranicznych. Dobre wyniki kwartalne spółek nie zdołały wywołać nowej fali silnego wzrostu, a odreagowanie zniżki z ostatniego tygodnia września i osiągnięcie nowych szczytów przez S&P 500 i Nasdaq nie zostało poparte odpowiednim wolumenem obrotów. Wprawdzie gospodarka amerykańska rozwijała się przez ostatnie pół roku w znakomitym tempie, ale będzie ono trudne do utrzymania w kolejnych kwartałach.

Do ostrożności skłania zresztą zachowanie niektórych wskaźników, w tym zwłaszcza spadek liczby wniosków o refinansowanie kredytów hipotecznych oraz prawdopodobnie z tym związane sygnały o spadającej sprzedaży detalicznej samochodów. Na razie nadzieje na trwałe ożywienie gospodarcze są jednak powszechne, o czym świadczy choćby bardzo wysoki poziom wyceny amerykańskich spółek (na Nasdaq kapitalizacja niektórych spółek z sektora półprzewodników sięga 10-krotności ich rocznych przychodów, o mnożnikach zysków nie wspominając).

Potwierdza to również zachowanie rynku obligacji w USA, który nie tylko zapomniał o szeroko dyskutowanym jeszcze w połowie br. widmie deflacji, ale zaczął już nawet dyskontować wzrost inflacji.

W tej sytuacji najbardziej prawdopodobnym scenariuszem dla rynków akcji w USA na najbliższe tygodnie wydaje mi się trend horyzontalny lub - co bardziej prawdopodobne - rozpoczęcie korekty spowodowanej realizacją zysków. Nie można wykluczyć, że nasz rynek (tak jak w pierwszej połowie września) wyprzedzi bieg wypadków. W przypadku WIG20 przecena powinna się wówczas zatrzymać na poziomie około 1500 pkt.