Od początku środowej sesji notowania na rynkach nowojorskich spadały pod wpływem niekorzystnych wyników i prognoz, które przedstawiły czołowe przedsiębiorstwa amerykańskie. Inwestorów rozczarowała perspektywa wolniejszego wzrostu sprzedaży firmy internetowej Amazon.com w 2004 r. Niepokój wywołała też zapowiedź mniejszych zysków spółki biotechnologicznej Amgen. Ich notowania spadły, podobnie jak firm farmaceutycznych Pfizer i Merck, które poinformowały o gorszych rezultatach w trzecim kwartale. Pozbywano się też walorów innej spółki tej branży - Schering-Plough, która poniosła stratę. Ponadto w odwrocie znalazły się notowania nowojorskiego banku J.P. Morgan Chase oraz potentata naftowego Exxon Mobil. Ten ostatni otrzymał nieprzychylną rekomendację od analityka J.P. Morgan.
Na tym tle zwracał uwagę wzrost ceny akcji czołowego wytwórcy urządzeń telekomunikacyjnych Avaya, którego sprzedaż w minionym kwartale była większa niż przewidywano. Zdrożały również papiery Eastman Kodak. Jego zysk zmniejszył się wprawdzie w trzecim kwartale, ale wzrosła wartość sprzedaży. Do godz. 22.00 naszego czasu Dow Jones spadł o 1,51%, a Nasdaq stracił 2,2%.
W ślad za indeksami nowojorskimi spadły wskaźniki giełdowe w Europie, reagując przede wszystkim na wzmocnienie euro wobec dolara. Pozbywano się zwłaszcza akcji firm uzależnionych od rynku USA, takich jak towarzystwo ubezpieczeniowe Aegon, firma farmaceutyczna Bayer czy producent półprzewodników Infineon. Ze względu na obawy przed konkurencją staniały walory czołowego wytwórcy lekarstw GlaxoSmithKline. Straty w trzecim kwartale pobudziły wyprzedaż papierów banku internetowego Egg, a zerwanie rozmów w sprawie fuzji z General Dynamics - zniżkę notowań giganta zbrojeniowego BAE Systems. Tymczasem negatywna prognoza dotycząca tegorocznych zysków doprowadziła do spadku ceny akcji koncernu przemysłowego ABB. Zdrożały natomiast papiery Renault dzięki zwiększeniu w trzecim kwartale przychodów. FT-SE 100 obniżył się o 1,53%, a CAC-40 o 1,8%. DAX spadł o 2,5%.