ZPL zbiera dane od 29 firm. Ich udział w rynku pod względem wartości zawartych umów wynosi około 90%. - Wyniki za trzy kwartały 2003 roku wskazują, że po kilkuletnim okresie dekoniunktury, rynek leasingowy zaczyna się dynamicznie rozwijać - powiedział wczoraj Krzysztof Bielecki, przewodniczący ZPL i prezes ING Lease. Dodał, że kontrakty zawierają zarówno małe firmy, jak i duże koncerny, które biorą w leasing wiele samochodów.
Poprawie w branży, poza przyspieszeniem gospodarczym, sprzyja zapowiedź zmniejszenia stawek podatkowych dla podmiotów gospodarczych (CIT z 27 do 19% i PIT do 19%). Firmom, jak i osobom prowadzącym działalność gospodarczą, opłaca się w tym roku podpisać umowę leasingową. Pieniądze wydatkowane na leasing przedsiębiorcy mogą zaliczyć w koszty, a przez to obniżyć podstawę opodatkowania i w efekcie podatek. Szczególnie istotne to jest dla osób prowadzących działalność gospodarczą, bowiem wiele z nich w drugiej połowie roku przekracza 40-proc. próg podatkowy.
Piotr Kaczmarek, prezes EFL, obawia się w związku z tym, że w I kwartale 2004 roku liczba podpisywanych umów może zmaleć.
ZPL podał, że w ciągu trzech kwartałów br. wszystkie spółki leasingowe w Polsce przekazały klientom środki ruchome o wartości 6,5 mld zł. Niezagrożonym liderem na rynku jest EFL. Na drugim miejscu plasuje się Raiffeisen Leasing, a na trzecim BRE Leasing.
Najwięcej środków firmy leasingowe przeznaczyły na zakup środków transportu (4,6 mld zł). W porównaniu z tym samym okresem 2002 roku oznacza to wzrost o 35%. Z kolei wartość leasingu maszyn i urządzeń (1,55 mld zł) wzrosła o 17%.