Prezes zarządu Tonsilu Czesław Schejn poinformował po zamknięciu obrad NWZA, że w najbliższych dniach do spółki ma wpłynąć ostateczna decyzja akcjonariuszy: Agencji Rozwoju Przemysłu (12,8% akcji) i Ministerstwa Skarbu Państwa (8,6% akcji), dotycząca ich zaangażowania w restrukturyzację grupy kapitałowej poprzez dokapitalizowanie produkcyjnej spółki córki - Tonsil Polska. Ma to zapewnić utrzymanie miejsc pracy i ciągłości produkcji. - Są deklaracje, że do takiego zaangażowania dojdzie i ARP przekaże środki na dokapitalizowanie Tonsilu Polska. Nie chcę na razie mówić o ich wielkości. Nie będą to duże pieniądze, ale wystarczą, by zrealizować w terminie zamówienia, które w tej chwili posiadamy. Są to zamówienia odnawialne, więc od terminowości ich realizacji zależy podpisanie kolejnych - wyjaśnił prezes Schejn.

Jego zdaniem, realizacja złożonych w spółce zamówień pozwoli jej na zwiększenie miesięcznych obrotów o ok. 50%, do 3 mln zł. Taka wielość miesięcznych przychodów to według niego minimum, jakie Tonsil Polska musi wypracować, by osiągnąć nie tylko zysk operacyjny, ale zysk netto. - Do końca roku chcemy zrestrukturyzować spółkę-córkę i zapewnić jej możliwość normalnego funkcjonowania na rynku. Lepsza sytuacja tego podmiotu będzie miała wpływ na poprawę kondycji pozostałych spółek grupy - przekonywał prezes Tonsilu.

Pracownicy Tonsilu, którzy od kilku miesięcy otrzymują tylko część wynagrodzenia w ratach, są zdania, że wniosek o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu oraz deklarowane przez Agencję Rozwoju Przemysłu dokapitalizowanie Tonsilu Polska to oznaki, że coś się zaczęło dziać. - Są sygnały, że sprawy idą w dobrym kierunku. W przypadku upadłości z możliwością zawarcia układu pracownicy otrzymają zaległe wynagrodzenia z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, jest również wola utrzymania produkcji w Tonsilu Polska. To lepsze niż upadłość całkowita, choć według zapowiedzi pracę straci około 10% spośród liczącej 673 osoby załogi grupy kapitałowej Tonsil - powiedział Adam Dopierała, przewodniczący KZ NSZZ Solidarność w spółce. Prezes Schejn wyjaśnił, że redukcja obejmie 73 osoby. - Są to etaty zapisane w pozycji "koszty ogólnego zarządu". Redukcja, która przyniesie około 150 tys. zł miesięcznych oszczędności, rozpocznie się w momencie ostatecznego przystąpienia Agencji Rozwoju Przemysłu i Ministerstwa Skarbu Państwa do restrukturyzacji - dodał.