Wczoraj kurs Stalprofilu wzrósł o 4,6%, do 78 zł. Obroty zwiększyły się prawie o 190%, do blisko 3,5 mln zł. Wzrosty mogą być związane z oczekiwaniem na dobre wyniki finansowe. Firma handlująca wyrobami hutniczymi, rudą oraz koksem przekaże raport za III kwartał 4 listopada.
- To był bardzo dobry okres dla spółki. Trend wzrostowy w wynikach, zapoczątkowany w tym roku, utrzymuje się i nic nie wskazuje na to, że może zostać zachwiany - powiedział Arkadiusz Kaliński, wiceprezes i dyrektor ds. finansowych Stalprofilu. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że spółka z Dąbrowy Górniczej pod względem wielkości przychodów ze sprzedaży i wyniku netto miała rekordowy kwartał. Jeżeli te informacje się potwierdzą, to znaczy, że sprzedaż Stalprofilu od lipca do września istotnie przekroczyła 200 mln zł, a wynik netto mógł wynieść ponad 7 mln zł.
W tym roku Stalprofil będzie w gronie liderów pod względem tempa wzrostu przychodów (w 2002 r. wyniosły niecałe 430 mln zł) i zysku netto (7,5 mln zł). Sprzedaż spółki może wynieść nawet blisko 700 mln zł, a zysk przekroczyć 20 mln zł. To m.in. efekt poszerzenia oferty handlowej, przejęcia klientów od przeżywającej problemy konkurencji i zwiększenia obrotów zagranicznych. - Tak jak w ubiegłych latach spółka będzie chciała wypłacić dywidendę. Na ten cel może pójść około 20% zysku netto. A że ten będzie znacznie większy niż w 2002 r., to i wypłata na jedną akcję będzie znacząca - powiedział wiceprezes A. Kaliński. Z zysku za 2002 r. firma wypłaciła akcjonariuszom 70 groszy na walor. Następna wypłata może przekroczyć 2 zł.
Największym akcjonariuszem Stalprofilu są Polskie Huty Stali (mają 32% głosów). Na rynku pojawiają się spekulacje, że koncern LNM, który został inwestorem PHS, może chcieć zbudować silną sieć handlową w kraju. To może oznaczać wzrost zaangażowania kapitałowego w Stalprofilu.
Jerzy Bernhard