Zysk netto w samym trzecim kwartale wyniósł 110 milionów euro wobec 62 milionów przed rokiem i 95 milionów spodziewanych przez analityków. Przychody odsetkowe BA-CA, który w tym miesiącu jako pierwsza zagraniczna spółka udanie zadebiutował na warszawskiej giełdzie, zmniejszyły się. Wzrosły natomiast inne przychody, w tym z tytułu opłat i prowizji. Bank kontynuuje obniżanie kosztów administracyjnych i redukuje rezerwy na pokrycie złych kredytów. "Postęp osiągnięto zarówno w Austrii, jak i w Europie Środkowej" - podał bank w komunikacie dodając, że zysk brutto osiągnięty w Austrii wzrósł o 14 procent, podczas gdy zysk w Polsce i 10 innych krajach regionu zwiększył się o 11 procent. Dzięki poprawie zarządzania ryzykiem, spółce udało się zmniejszyć rezerwy na wątpliwe kredyty o 23 procent do 356 milionów euro z 463 milionów po dziewięciu miesiącach ubiegłego roku. Przychody odsetkowe netto, stanowiące największą część przychodów, spadły do 1,61 miliarda euro z 1,76 miliarda rok wcześniej. Powodem były niskie stopy procentowe i znaczący spadek kursu złotego. BA-CA chce do 2006 roku osiągnąć poziom zwrotu na kapitale (ROE) na poziomie 13 procent. W ostatnich dziewięciu miesiącach wskaźnik ten wyniósł 8,5 procent wobec 5,6 procent w analogicznym okresie roku ubiegłego. "By osiągnąć ten cel Bank Austria Creditanstalt będzie kontynuował ekspansję w Europie Środkowej i Wschodniej oraz podejmie wysiłki, by znacząco zwiększyć przychody w Austrii" - podała spółka w komunikacie. BA-CA zapowiedział także dalszą redukcję kosztów na swoich dwóch kluczowych rynkach, czyli w Austrii i w Polsce.
((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagował: Marcin Gocłowski; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))