Reklama

Wpływ na zyski będzie nieduży

Zmiana zasad tworzenia rezerw celowych oraz oprocentowanie rezerw obowiązkowych będą miały pozytywny wpływ na wyniki banków - uważają analitycy. Dodają jednak, że wzrost zysków nie będzie duży. Na razie porozumienie rządu, NBP i Związku Banków Polskich nie poprawiło rynkowych wycen spółek. W piątek jedynie kurs BPH PBK zyskał na wartości.

Publikacja: 03.11.2003 08:21

- Wpływ zmian dotyczących tworzenia rezerw celowych na razie trudno dokładnie oszacować. Przewiduję jednak, że jednorazowy wpływ z rozwiązania części rezerw nie przekroczy średnich kwartalnych wyników generowanych przez banki w tym roku - powiedział Marcin Materna, analityk z DM Millennium.

Spadek należności zagrożonych

W czwartek resort finansów zgodził się na zmiany w tworzeniu rezerw celowych. Polegają m.in. na wydłużeniu okresu, po upływie którego nieobsługiwany kredyt jest zaliczany do niższej kategorii ryzyka. Obecnie, jeśli dłużnik spóźni się z płatnością o 30 dni, bank musi utworzyć rezerwę. Od stycznia przyszłego roku trzeba będzie to robić dopiero po 90 dniach. Nowa klasyfikacja rezerw celowych doprowadzi do spadku należności zagrożonych w sektorze do 12-12,5% z obecnych około 21%.

- Dzięki zmianom obciążenie rezerwami się zmniejszy. Będzie to główny czynnik wzrostu zysków banków w przyszłym roku. Szczególnie w pierwszej połowie roku. W drugiej spodziewam się odczuwalnego wpływu na wyniki wzrostu akcji kredytowej - uważa Robert Sobieraj z BDM PKO BP.

Zysk księgowy

Reklama
Reklama

Według niego, nie należy przeceniać wpływu proponowanych zmian. Przyniosą one zysk księgowy, a nie wynikający ze wzrostu sprzedaży. Choć w bankach spadnie udział złych kredytów, to jednocześnie może wzrosnąć stopień pokrycia kredytów rezerwami. Opinię tę potwierdza również w piątkowym raporcie Simon Nellis, analityk Smith Barney.

- Ze wstępnych informacji uzyskanych od polskich banków wynika, że zmiany w klasyfikacji kredytów nieregularnych będą miały ograniczony wpływ na rachunek wyników. Liberalizacji systemu klasyfikacji jakości aktywów towarzyszyć będzie wprowadzenie ostrzejszych zasad tworzenia rezerw i wyceny zabezpieczeń - wyjaśnia.

Rezerwy oprocentowane

Rząd zgodził się również na nowelizację ustawy o NBP. Od początku maja 2004 roku, czyli z dniem wejścia do Unii Europejskiej, wprowadzone zostanie oprocentowanie rezerw obowiązkowych utrzymywanych na rachunku w NBP. Do 2006 roku część odsetek z tego tytułu (80% w 2004 roku, 60% w 2005 roku oraz 50% w 2006 roku) będzie zasilać Fundusz Poręczeń Unijnych. Potem wszystkie odsetki będą stanowić przychód banków. Do tej pory banki odprowadzały na nieoprocentowany rachunek NBP rezerwę obowiązkową w wysokości 4,5% posiadanych depozytów (zgodnie z niedawną decyzją RPP od listopada będą odprowadzać 3,5%). Według Marcina Materny, w przyszłym roku wpływ oprocentowania rezerw obowiązkowych zwiększy zyski każdego z giełdowych banków o 3-12 mln zł.

- Mimo że rynek spodziewał się zmian, uważamy, że czwartkowe porozumienie wzmocni pozytywne nastawienie do akcji polskich banków - napisał w raporcie S. Nellis.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama