Indeks zaufania przedsiębiorców, obliczany na postawie wyników ankiety przeprowadzonej w 25 tys. spółek, wzrósł do minus 8 z minus 9 we wrześniu - poinformowała w piątek Komisja Europejska. Zaufanie konsumentów utrzymało się na poziomie najwyższym od 8 miesięcy. Stopa inflacji też nie zmieniła się i wynosi 2,1%.

Szybszy wzrost w USA i najniższe od ponad 50 lat stopy procentowe przyczyniają się do rozwoju gospodarczego strefy euro. Natomiast wzrost wydatków konsumpcyjnych hamują obawy o utratę pracy. We Francji bezrobocie wzrosło we wrześniu do poziomu najwyższego od 3,5 roku.

Według najnowszych prognoz Komisji Europejskiej, gospodarka strefy euro w tym roku odnotuje wzrost o 0,4%, a w przyszłym do 1,8%. Ponieważ jednak bezrobocie ma się zwiększyć w skali całej strefy do 9,1%, z 8,9% w tym roku, rozwój europejskiej gospodarki jest uzależniony od zagranicznego popytu na jej towary i usługi. Najbardziej liczy się oczywiście na Stany Zjednoczone, które kupują około jednej piątej eksportu ze strefy euro, a w III kwartale rozwinęły się w imponującym tempie 7,2%.

Europie do tego jeszcze bardzo daleko, a głównym hamulcem wzrostu gospodarczego jest zła sytuacja na rynku pracy. Sprzedaż detaliczna w Niemczech we wrześniu nie zmieniła się po spadkach w dwóch poprzednich miesiącach. Ekonomiści ankietowani przez agencję Bloomberga spodziewali się wzrostu o 0,6%.

- Nie jesteśmy pesymistami. W II półroczu widać już oznaki ożywienia, a w przyszłym roku będą one jeszcze bardziej wyraźne - powiedział Otmar Issing, główny ekonomista Europejskiego Banku Centralnego. Inflacja w strefie euro utrzymała się w październiku na poziomie 2,1% i tak ma być już do końca roku, natomiast prognozy EBC przewidują jej spadek w przyszłym roku poniżej 2%, a więc poziomu docelowego wyznaczonego przez ten bank.