Przed paroma dniami zarząd amerykańskiej Rezerwy Federalnej pozostawił stopy procentowe bez zmian. Teraz kolej na decyzje banków centralnych na naszym kontynencie. Zdecydowana większość ekonomistów ankietowanych przez Bloomberga przewiduje, że Bank Anglii podniesie podstawową stopę procentową. Po redukcjach w ostatnich latach wynosi ona obecnie 3,5%. Poprzednio taką jej wysokość notowano 48 lat temu.
Obradom rady EBC po raz pierwszy będzie przewodniczył nowy szef Jean-Claude Trichet. Nie zmienia to jednak faktu, że na podwyżki stóp w strefie euro nie zanosi się. Na pewno nie sprzyja im stagnacja i wysokie bezrobocie. O tym, czy jest szansa na przyspieszenie gospodarcze, będzie można wnioskować na podstawie raportu Eurostatu nt. sprzedaży detalicznej.
Pod koniec tygodnia po obu stronach Atlantyku ukażą się dane nt. stopy bezrobocia. W Ameryce ostatnio wynosiła ona 6,1% i rynek nie oczekuje zmian. W strefie euro bez pracy było więcej osób - 8,8%.
W obliczu istotnych danych makroekonomicznych, na dalszy plan schodzą raporty ze spółek. Inna sprawa, że sezon publikacji danych finansowych za miniony kwartał już powoli się kończy. Graczy giełdowych zainteresują w tym tygodniu z pewnością wyniki finansowe firm prowadzących rynki akcji. Takie dane podadzą amerykański Nasdaq, London Stock Exchange i Deutsche Boerse z Frankfurtu.