27 sierpnia w transakcji pakietowej ktoś kupił 8,44% akcji PPWK i nie poinformował o przekroczeniu progu 5% głosów na WZA. Według naszych informacji, które potem nieoficjalnie udało nam się potwierdzić w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, za operacją stał szwajcarski UBS.

Jak się dowiedzieliśmy, wczoraj bank odpowiedział na zarzuty KPWiG i zaprzeczył, że posiada akcje PPWK. Przedstawił listę firm zależnych, które potencjalnie mogły taką transakcję przeprowadzić.

Tego samego dnia PPWK przekazało informację, że ujawnił się jego nowy znaczący akcjonariusz. Spółka z Zurychu, Western Enterprises, podała, że sprzedała część akcji PPWK i wobec tego nie dysponuje już 5% głosów na WZA wydawnictwa. Nigdy nie informowała jednak, że dysponowała takim pakietem.

Michał Stępniewski, rzecznik KPWiG, zapewnia, że Komisja podejmuje już odpowiednie kroki. Za tego rodzaju naruszenie obowiązków informacyjnych Western Enterprises może utracić prawa wynikające z posiadania papierów PPWK.