Reklama

Sektor usług rozwija się

Usługi w strefie euro, generujące największą część PKB tego regionu, rozwinęły się w październiku w tempie najszybszym od prawie trzech lat. W USA był to już siódmy z rzędu miesiąc, w którym ta dziedzina wykazała wzrost. To kolejne dowody rozwoju obu tych największych gospodarek.

Publikacja: 06.11.2003 09:54

Indeks usług w strefie euro wzrósł do 56 pkt, z 53,6 we wrześniu. Analitycy spodziewali się 54 pkt. Wskaźnik ten brytyjska firma NTC Research oblicza dla Reuters Group na podstawie wyników ankiety wśród 2 tys. zarządzających zakupami. Każdy jego wynik powyżej 50 pkt oznacza rozwój badanej dziedziny gospodarki. Podobnie jest konstruowany indeks usług obliczany dla USA przez Institute for Supply Management (ISM). W październiku wyniósł on 64,7 pkt, wobec 63,3 we wrześniu. Z innego zaś opublikowanego wczoraj raportu wynika, że zamówienia w amerykańskich fabrykach wzrosły we wrześniu o 0,5%, po spadku o 0,3% w sierpniu. Przez poprzednie trzy miesiące zamówienia jednak też rosły, a sierpniowy spadek spowodowała jedynie przerwa urlopowa.

Ożywienie

zwiększa zyski

Europejskie firmy usługowe informują w raportach kwartalnych o rosnących zyskach, gdyż gospodarka rozwija się. Największy francuski bank, BNP Paribas, odnotował w III kw. wzrost zysku po raz pierwszy od prawie dwóch lat. Ryanair Holding, największy pod względem wartości rynkowej europejski przewoźnik lotniczy, w październiku obsłużył o połowę więcej pasażerów niż przed rokiem, dzięki uruchomieniu nowych połączeń.

- Odczuwamy już wyraźne efekty ożywienia. Jestem pewien, że tendencja ta utrzyma się co najmniej przez cały IV kwartał - powiedział agencji Bloomberga Miguel Horta e Costa, prezes Portugal Telecom. Zysk tej największej w Portugalii spółki telekomunikacyjnej wzrósł w III kw. o 14%, a jej przychody zwiększyły się po raz pierwszy od pół roku. W celu poprawy rentowności Horta e Costa likwiduje 15% miejsc pracy.

Reklama
Reklama

Amerykański wzrost

szybszy i trwalszy

Poprawa koniunktury giełdowej wskazuje na optymizm inwestorów co do perspektyw wzrostu gospodarczego. W Niemczech, gdzie oznaki ożywienia są najbardziej przekonujące, indeks DAX 30 zyskał 62% od siedmioletniego minimum odnotowanego w marcu. Banki i inne instytucje finansowe korzystają z rosnących kursów akcji. Santander Central Hispano, największy bank na Półwyspie Iberyjskim, odnotował w III kw. zwyżkę zysku o 21%.

Spodziewany wzrost indeksu usług w USA spowodował wczoraj od rana umocnienie się kursu dolara wobec euro. Uczestnicy rynku walutowego uznali bowiem, że rozwój amerykańskiej gospodarki jest nie tylko szybszy niż w Europie, ale też wydaje się trwalszy. - Nie widzimy powodów do trzymania euro - powiedział Hans Guenter Redeker z londyńskiego biura PNB Paribas, które najtrafniej prognozowało relacje dolar - euro w III kwartale. Teraz spodziewa się on, że do końca roku dolar może umocnić się do 1,08 wobec euro.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama