"Przewidujemy, że oszczędności z ograniczenia wydatków w stosunku do projektu ustawy budżetowej będą na poziomie co najmniej 2,1 mld zł w 2004 roku, z czego znaczna część będzie wynikać ze zmiany mechanizmu waloryzacji rent i emerytur" - powiedział Hausner na spotkaniu z przedsiębiorcami zorganizowanym przez Hewlett Packard.
Hausner powtórzył, że w 2004 roku waloryzacji tych świadczeń nie planuje. Nastąpi ona dopiero wtedy, kiedy łączna, skumulowana inflacja przekroczy próg 5-procentowy. Odpowiednie zmiany legislacyjne będą w tej sprawie przeprowadzone tak, aby rząd zdążył wdrożyć na czas to rozwiązanie, dodał.
"Najbliższa waloryzacja byłaby więc możliwa w 2006 roku" - powiedział wicepremier.
Hausner powtórzył też, iż wciąż nie popiera pomysłu autopoprawki do projektu budżetu na 2004 rok. O zaproponowanie przez rząd autopoprawki umożliwiającej odpowiednią redukcję wydatków i zmniejszenie poziomu deficytu apelował m.in. szef Narodowego Banku Polskiego (NBP) Leszek Balcerowicz. Wielu analityków i inwestorów obawia się bowiem, że rząd odkłada cięcia wydatków na co najmniej 2005 rok.
"Parlament ma cztery miesiące na uchwalenie budżetu. Nieuchwalenie w odpowiednim czasie budżetu może oznaczać nawet rozwiązanie rządu. Dzisiaj autopoprawka, skierowana już w czasie w miarę zaawansowanych prac parlamentarnych nad ustawą, mogłaby doprowadzić do zakłóceń" - powiedział wicepremier.