Piątkowe sesje w Nowym Jorku rozpoczęły się od wzrostów cen akcji. Czynnikiem, który spowodował wzrost popytu, był najnowszy raport na temat zatrudnienia. Departament pracy podał, że liczba zatrudnionych w amerykańskiej gospodarce wzrosła w październiku o 126 tys. osób, dwukrotnie silniej niż się spodziewano. Stopa bezrobocia spadła do 6%. Inwestorzy kupowali w pierwszej kolejności akcje spółek informatycznych. Na pierwszy plan wysunęła się firma produkująca moduły pamięci wykorzystywane w grafice komputerowej - Nvidia Corp. Jej akcje zdrożały już na początku sesji aż o 20%, gdy poinformowała o wypracowaniu zysku i 13-proc. wzroście sprzedaży w III kwartale. W cenie były też walory firm chemicznych, takich jak Dupont (+ 1,35%) i koncernów górniczych wśród których znalazł się największy światowy producent aluminium - Alcoa (+1,6%). Te branże zwykle najszybciej reagują na oznaki poprawy koniunktury gospodarczej, które potwierdził w piątek pozytywny raport z rynku pracy. Do godz. 18.00 naszego czasu wskaźnik Dow Jones zyskał 0,09%, a Nasdaq Composite wzrósł o 0,39%.

Pozytywny przebieg miały także sesje na największych giełdach europejskich. Miejscowi inwestorzy również pozytywnie zareagowali przede wszystkim na optymistyczne dane makroekonomiczne z USA. Wśród spółek, które cieszyły się największym powodzeniem był Bayer. Niemiecki koncern zapowiedział podział i wyodrębnienie ze swoich struktur firmy działającej w branży chemicznej i produkującej tworzywa sztuczne. Dzięki temu jego akcje zdrożały o ponad 7%. Generalnie drożały papiery spółek prowadzących działalność na rynku amerykańskim. O 3% wzrósł kurs akcji holenderskiego towarzystwa ubezpieczeniowego Aegon, Siemens - niemiecki koncern high-tech - odnotował zwyżkę o 2,5%. Tymczasem prawie o 10% staniały papiery spółki Deutsche Boerse. Właściciel giełdy frankfurckiej przedstawił niekorzystną prognozę wyników w 2004 r. Mimo to tamtejszy wskaźnik DAX do godz. 18.00 zyskał 1,3%. Paryski indeks CAC-40 zyskał w piątek 1,2% a londyński

FT-SE 100 wzrósł o 1,22%. n