Reklama

Inter Życie przejął klientów

W ostatnich dniach zakończyła się operacja przeniesienia portfela ubezpieczeniowego niemiecko-austriackiego Wüstenrot Życie na rzecz niemieckiego Inter Życie Polska. Tym samym Wüstenrot stał się "ubezpieczeniową wydmuszką". Jego właściciele od blisko pół roku nie podjęli decyzji co do dalszych losów firmy.

Publikacja: 12.11.2003 08:18

- Zgodnie z harmonogramem 1 listopada br. przejęliśmy od Wüstenrot Życie pełną administrację nad polisami - powiedział nam Grzegorz Brenda, członek zarządu Inter Życie. Tym samym zakończyło się drugie na polskim rynku przeniesienie portfela ubezpieczeniowego na rzecz innej firmy.

Niewielkie przejęcie

Inter Życie i Wüstenrot Życie należą do grupy małych spółek. Według danych nadzoru, ich przypis składki brutto wyniósł w I półroczu odpowiednio: 2,65 i 0,31 mln zł. Przejęcie portfela dotychczasowego konkurenta w niewielkim stopniu poprawi pozycję Inter Życie - ubezpieczyciel przesunie się z 28. na 27. pozycję w rankingu. - Pomoże to zrównoważyć nasz portfel, w którym dominują ubezpieczenia grupowe. Zyskaliśmy również dostęp do nowoczesnego systemu informatycznego - wyjaśnił Grzegorz Brenda. Wüstenrot nie będzie musiał ponosić wydatków na administrację portfela.

Korzyści byłyby po obu stronach zapewne większe, gdyby sam proces nie trwał tak długo. Stosowne porozumienie firmy podpisały na początku listopada 2002 r. Nadzór przez rok upewniał się, czy interesy klientów Wüstenrota są dostatecznie zabezpieczone.

Nierozwiązany problem

Reklama
Reklama

Nadal nie wiadomo, jaki los czeka Wüstenrot Życie. Według wcześniejszych zapowiedzi, rozważano cztery scenariusze: nawiązanie współpracy z bankiem, fuzję z innym ubezpieczycielem, zawieszenie działalności do czasu poprawy koniunktury oraz likwidację spółki. Ostateczne decyzje miały zapaść jeszcze w czerwcu. Nic takiego się nie stało.

Powód? Zbyt duże rozbieżności zdań wśród akcjonariuszy: niemieckiego Wüstenrot & Wurttembergische AG i austriackiego Wüstenrot Versicherungs AG, którzy mają po 50% akcji polskiej spółki. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że Austriacy skłaniają się ku temu, aby firma zależna zakończyła działalność. Niemcy z kolei chcą, aby ją zawiesiła do czasu, gdy koniunktura na polskim rynku się poprawi.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama