- Zgodnie z harmonogramem 1 listopada br. przejęliśmy od Wüstenrot Życie pełną administrację nad polisami - powiedział nam Grzegorz Brenda, członek zarządu Inter Życie. Tym samym zakończyło się drugie na polskim rynku przeniesienie portfela ubezpieczeniowego na rzecz innej firmy.
Niewielkie przejęcie
Inter Życie i Wüstenrot Życie należą do grupy małych spółek. Według danych nadzoru, ich przypis składki brutto wyniósł w I półroczu odpowiednio: 2,65 i 0,31 mln zł. Przejęcie portfela dotychczasowego konkurenta w niewielkim stopniu poprawi pozycję Inter Życie - ubezpieczyciel przesunie się z 28. na 27. pozycję w rankingu. - Pomoże to zrównoważyć nasz portfel, w którym dominują ubezpieczenia grupowe. Zyskaliśmy również dostęp do nowoczesnego systemu informatycznego - wyjaśnił Grzegorz Brenda. Wüstenrot nie będzie musiał ponosić wydatków na administrację portfela.
Korzyści byłyby po obu stronach zapewne większe, gdyby sam proces nie trwał tak długo. Stosowne porozumienie firmy podpisały na początku listopada 2002 r. Nadzór przez rok upewniał się, czy interesy klientów Wüstenrota są dostatecznie zabezpieczone.
Nierozwiązany problem