"Wydaje się, że gdy chodzi o zasady o treść porozumienia, to do takiego porozumienia doszliśmy. Teraz będą trwały prace czysto redakcyjne. Zobowiązałem się, że jeżeli te prace redakcyjne nie będą zmieniały treści tego porozumienia, że to porozumienie wspólnie panem premierem Polem, z panem ministrem Sawickim i ministrem Raczko podpiszę" - powiedział Hausner, co pokazała telewizja informacyjna TVN 24.
Hausner opuścił negocjacje wcześniej, aby na czas dotrzeć na spotkanie z Klubem Parlamentarnym Platformy Obywatelskiej (PO).
Głównym tematem negocjacji rządu ze związkowcami były dotacje rządu z budżetu państwa na przewozy regionalne PKP. Hausner wielokrotnie podkreślał ostatnio, iż poza tym, co zapisano w budżecie, więcej środków na ten cel nie będzie.
Natomiast wicepremier Marek Pol proponował finansowanie przewozów regionalnych przez samorządy, z pieniędzy z prywatyzacji hut oraz z funduszy unijnych i ze środków z prywatyzacji spółek Skarbu Państwa.
"Rozumiem, że to powinno oznaczać tyle, że nie będziemy mieli jutro strajku, że akcja strajkowa zostanie co najmniej zawieszona, jeśli nie odwołana, ale to jest kwestia decyzji strony związkowej" - dodał Hausner.