Reklama

Rośnie eksport autobusów

Polski rynek wchłania coraz mniej nowych autobusów, ale nasze fabryki i tak sobie radzą. Coraz większa część produkcji trafia na eksport. W przyszłym roku polskie wytwórnie prawdopodobnie więcej autobusów sprzedadzą za granicą, niż uda im się ulokować na rodzimym rynku.

Publikacja: 13.11.2003 08:29

Z danych firmy Infobus, która zajmuje się analizą rynku autobusowego w Polsce, wynika, że w ciągu trzech pierwszych kwartałów tego roku sprzedano w kraju 777 nowych autobusów. To o 50 sztuk mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. - Tendencja spadkowa sprzedaży trwała także w październiku i wszystko wskazuje na to, że utrzyma się do końca roku - mówi Aleksander Kierecki z Infobus. Tegoroczna sprzedaż autobusów będzie więc prawdopodobnie o kilkanaście procent niższa niż w ub.r., kiedy wyniosła ok. 1200 sztuk. W tym roku będzie to o kilkanaście procent mniej. Zdaniem przedstawicieli branży, przyszły rok będzie jeszcze gorszy, a wszystko przez brak pieniędzy w samorządach, które są głównymi klientami fabryk autobusów.

Ratunek w eksporcie

Polskie zakłady coraz więcej sprzedają więc za granicą. Dotyczy to szczególnie Solarisa, który początkowo koncentrował swoją sprzedaż na polskim rynku, a teraz więcej autobusów eksportuje. - Wydaje się, że potencjał polskiego rynku już się wyczerpał i klientów trzeba szukać za granicą - mówi Krzysztof Olszewski, szef Solaris Bus and Coach. Firma ma z roku na rok zwiększa eksport. W bieżącym roku na rynku krajowym chce ulokować ok. 110-120 autobusów. Tymczasem na eksport trafi aż 200 solarisów. W przyszłym roku za granicę ma wyjechać ponad 200 pojazdów.

Na poważne kontrakty eksportowe liczy także spółka Polskie Autobusy, która jest dealerem pojazdów marki Autosan i Jelcz. W tym roku za granicą uda się jej ulokować zaledwie kilka sztuk, ale perspektywy na rok przyszły są dość obiecujące. - Pracujemy nad trzema poważnymi kontraktami w krajach byłego Związku Radzieckiego. Mamy też już prawie podpisaną umowę z kontrahentem z Unii Europejskiej - mówi Wiesław Wyżycki z działu marketingu Polskich Autobusów. Gdyby plany zarządu PA udało się zrealizować, w przyszłym roku za granicę wyjechałoby kilkadziesiąt jelczów i autosanów.

Rola Polski wzrośnie

Reklama
Reklama

W innej sytuacji niż polscy producenci są zakłady zagranicznych koncernów ulokowane w naszym kraju. - Fabryki MAN-a, Volvo czy Scanii od początku miały produkować przede wszystkim na eksport - mówi A. Kierewicz. Stosunkowo tania i wykwalifikowana kadra, a także dostęp do tanich komponentów powodują, że można się spodziewać, iż produkcja polskich fabryk zagranicznych koncernów będzie rosła. Dowodem może być chociażby ostatnia decyzja Scanii, która zdecydowała o przeniesieniu całej produkcji autobusów ze Skandynawii do fabryki w Słupsku.

To dobrze wróży przyszłorocznemu wynikowi polskiego eksportu branży autobusowej. W ubiegłym roku wyeksportowano 677 autobusów. W I połowie tego roku za granicę wyjechały 403 pojazdy, czyli aż o 106 sztuk więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. - Polska, jako eksporter, już się liczy w Europie, a jej potencjał będzie rósł - uważa przedstawiciel firmy Infobus. Można więc liczyć na to, że całoroczny eksport w tym roku przekroczy nawet 800 sztuk. W 2004 roku może być o kilkanaście procent lepiej, a to oznacza, że za granicą sprzedamy więcej autobusów niż w Polsce.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama