Rynek instrumentów pochodnych, a więc kontraktów opartych na rzeczywistych aktywach, jest już pięć razy większy od globalnego produktu krajowego brutto za 2002 r., obliczonego przez Bank Światowy. 92% największych światowych spółek używa derywatów, by zabezpieczyć się przed zmianami kosztów kredytu, kursów walutowych czy cen surowców.
Bank Rozliczeń Międzynarodowych (BIS) dwa razy do roku publikuje raport o rynku derywatów. W najnowszym stwierdza żywiołowy wzrost rynku kontraktów terminowych na stopy procentowe. Rozwijały się też inne kategorie instrumentów pochodnych na wszystkie rodzaje ryzyka rynkowego, poza złotem.
Rynek kontraktów terminowych na stopy procentowe wzrósł o 20% do 121,8 bln USD. Wartość derywatów walutowych zwiększyła się też o jedną piątą, ale rynek opcji, które dają ich posiadaczom prawo kupienia lub sprzedaży waluty po ustalonej cenie w określonym terminie wzrósł o 42%.
Pozagiełdowy rynek derywatów obejmuje kontrakty negocjowane między biurami maklerskimi. W przeciwieństwie do instrumentów będących przedmiotem obrotu na giełdzie, nie mają one standardowych wielkości ani terminów zapadalności.