W analogicznym okresie ubiegłego roku spółka zarobiła 226 miliony złotych, ale wynik ten zaniżyły jednorazowe rezerwy na roszczenie sporne i sprawy sądowe, tak więc nie jest on zdaniem analityków w pełni porównywalny. Natomiast w drugim kwartale 2003 roku TP wypracowała 314 milionów złotych zysku netto. Zysk operacyjny również przekroczył oczekiwania analityków i wyniósł 936 milionów złotych. Rynek liczył na 860 milionów złotych.

Analitycy obawiali się, że w okresie od lipca do końca września spółce zaszkodzi osłabienie złotego, które przełożyły się na stratę na różnicach kursowych. Strata ta wyniosła 79 milionów złotych wobec 109 milionów złotych rok wcześniej. W trzecim kwartale złoty stracił na wartości wobec euro 2,5 procent. W ubiegłym kwartale TP udało się ograniczyć koszty operacyjne, które spadły do 3,63 miliarda złotych z 3,77 miliarda złotych rok wcześniej.

TP poinformowała już wcześniej, że w trzecim kwartale jej przychody wyniosły 4,56 miliarda złotych wobec 4,58 miliarda złotych rok wcześniej. Analitycy zastanawiają się, czy spółce uda się zrealizować tegoroczną prognozę, która zakłada wzrost sprzedaży o 3-5 procent.

Na koniec września w spółce zatrudnionych było 39.090 osób.

((Autor: Olga Markiewicz; Redagował: Paweł Florkiewicz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))