Mimo, że wynik Pekao był zgodny z oczekiwaniami rynku, to w porównaniu z III kw. 2002 roku spadł o ok. 7%. Dariusz Górski, analityk ING Financial Markets, ocenia wyniki banku jako solidne. Zdaniem Marcina Jabłczyńskiego z Deutsche Banku, będą one dobrze przyjęte przez rynek.

W III kw. bank osiągnął niższe dochody z odsetek. Zdołał jednak zahamować spadkową tendencję obserwowaną w poprzednich kwartałach. Pekao uzyskał natomiast bardzo dobre wyniki z prowizji. Nastąpiło to dzięki dystrybucji produktów alternatywnych w stosunku do lokat bankowych, czyli prawdopodobnie jednostek funduszy inwestycyjnych.

Bank pozytywnie wypada również, jeśli chodzi o poziom rezerw. W III kw. tworzył ich zdecydowanie mniej niż przed rokiem. Saldo rezerw spadło do ok. 74 mln zł, z 250 mln zł w III kw. ub.r. Poprawa nastąpiła też w przypadku marży bankowej. Negatywnie na zysku odbiła się jednak strata na obligacjach, co było efektem spadku cen na rynku w III kw. W sumie strata na operacjach finansowych wyniosła prawie 80 mln zł.

Na razie bank nie zdołał znacząco zwiększyć akcji kredytowej. W minionym kwartale była niższa niż przed rokiem. Zdołał za to zatrzymać odpływ depozytów.

Po trzech kwartałach zysk netto Pekao wyniósł 757,8 mln zł. Jeśli spółka zdoła w IV kw. osiągnąć porównywalne wyniki jak w trzech minionych kwartałach, ma szansę na około 1 mld zł zysku netto w tym roku. W 2002 roku bank osiągnął skonsolidowany wynik netto w wysokości 770 mln zł.