Zysk netto spółki wyniósł w III kwartale 372 mln euro. W takim samym okresie przed rokiem miała ona 2,5 mld euro straty. Działalność ubezpieczeniowa Allianza daje dobre wyniki, gdyż po zamachach terrorystycznych z 11 września 2001 r. znacznie wzrosły ceny polis majątkowych i od nieszczęśliwych wypadków. Monachijska spółka nie może sobie natomiast poradzić z kupionym przed dwoma laty za 20 mld euro Dresdner Bankiem. Również III kwartał firma zakończyła stratą.

Wskaźnik połączony Allianza, a więc stosunek wypłaconych odszkodowań do zebranych składek, spadł w III kwartale do 96,9%, ze 106,7% dla pierwszych 9 miesięcy br. Odczyt tego wskaźnika poniżej 100% oznacza, że podstawowa działalność spółki ubezpieczeniowej jest rentowna. W III kwartale przychody ze składek wzrosły o 2,2%, do 13,9 mld euro.

Przed miesiącem Allianz zapowiadał zakończenie zyskiem całego br. po pozyskaniu 5,1 mld euro ze sprzedaży udziałów w Beiersdorf, spółce znanej przede wszystkim z produkcji kremu Nivea. Część tych pieniędzy postanowiono przeznaczyć na zreformowanie Dresdner Banku, którego strata netto w pierwszych trzech kwartałach wzrosła do 454 mln euro ze 152 mln euro, głównie w wyniku kosztów reorganizacji.

Bank cały bieżący rok zakończy zapewne stratą operacyjną, gdyż koszty jego reorganizacji wyniosły w pierwszych 9 miesiącach 729 mln euro, a na pokrycie złych kredytów utworzono rezerwę w wysokości 715 mln euro. W takim samym okresie przed rokiem rezerwy sięgnęły 1,8 mld euro. Od maja 2000 r. w banku zlikwidowano 15,4 tys. miejsc pracy, a więc zwolniono 31% zatrudnionych. Ten czwarty pod względem wielkości niemiecki bank nie zamierza natomiast w najbliższych dwóch latach sprzedawać oddziału inwestycyjnego Dresdner Kleinwort Wasserstein, gdyż dysponuje kapitałem wystarczającym do zwiększenia jego rentowności.

Prezes Allianza Michael Diekmann prawdopodobnie zdecyduje się na redukcję udziałów w innych niemieckich spółkach, by pozyskać gotówkę potrzebną na reorganizację Dresdner Banku. Towarzystwo ubezpieczeniowe w swoim czasie miało pokaźne pakiety akcji w ponad połowie z 30 firm wchodzących w skład indeksu DAX. Po sprzedaniu części udziałów, m.in. w E.ON, BASF i BMW, wciąż dysponuje 24-proc. pakietem producenta ciężarówek MAN i posiada 12% akcji w Heidelberger Druckmachinen.