Stalexport chce się skoncentrować na handlu wyrobami hutniczymi i zarządzaniu płatnym odcinkiem autostrady. Katowicka spółka w ostatnich dwóch latach sprzedała już większość aktywów nie związanych z tą działalnością. W najbliższym miesiącach zamierza się pozbyć reszty.
Grunty kupił Stalprofil
W ubiegłym tygodniu Stalexport sprzedał ponad 40 tys. mkw. gruntu zabudowanego w Katowicach przy ul. Owsianej. Za ponad 2 mln zł kupił go Stalprofil, który chce powiększyć własny skład handlowy.
Stalexport szuka jeszcze chętnych na kilka działek, budynek biurowy i garaże w Katowicach, Gliwicach oraz na tereny Huty Kościuszko. Wystawił też na sprzedaż mniejszościowe udziały w 9 firmach. Najbardziej znaczące to: 6,2% w Beskidzkim Domu Maklerskim (o wartości nominalnej 536,5 tys. zł), 5,4% w Konsorcjum Autostrada Śląska (108 tys. zł), 4,2% we włoskim Italmeksie (87,6 tys. euro) oraz 2,4% w Hucie Jedność (653,5 tys. zł). - Liczymy, że przychody ze sprzedaży tych terenów i udziałów wyniosą do 10 mln zł. Chcielibyśmy się ich pozbyć do końca 2004 r. W sprawie niektórych aktywów już prowadzimy wstępne rozmowy z potencjalnymi inwestorami - powiedział Marek Cywiński, dyrektor biura strategii Stalexportu.
Trzy oferty na Łabędy