Punktowane miejsca zajęły należące do DWS podmioty inwestujące w akcje, ale towarzystwo osiągnęło też dobre wyniki w zarządzaniu obligacjami na rynkach zagranicznych. Najwięcej, 9,4%, zarobił lokujący za granicą DWS Akcji 50 Europa (to najwyższa w październiku stopa zwrotu). Wysoką pozycję zajął też inwestujący na warszawskiej giełdzie DWS Top 25 Małych Spółek. Dobrze na tle rynku wypadły ponadto należące do DWS fundusze zrównoważony i stabilnego wzrostu.
Na drugim miejscu w rankingu znalazło się TFI BZ WBK AIB. Siedem punktów zdobytych w zeszłym miesiącu to zasługa dobrych efektów zarządzania podmiotami: obligacji europejskich, zrównoważonym i stabilnego wzrostu. Kolejne miejsca zajęły Commercial Union (sześć punktów), Skarbiec i Union Investment (po pięć punktów), TFI Banku Handlowego (cztery), SEB (trzy) oraz CA IB, TFI Kredyt Banku, Pioneer i Warta (po dwa punkty).
Pomógł złoty
- Dobry wynik funduszu Akcji 50 Europa to zasługa wzrostów cen akcji na giełdach europejskich - wyjaśnia Paweł Borys, zarządzający z DWS. - Ale pomogło nam również osłabienie złotego do euro - dodaje. W październiku nasza waluta straciła w stosunku do pieniądza europejskiego blisko 1%. Siedem dostępnych w Polsce podmiotów inwestujących na zagranicznych rynkach akcji zyskało w zeszłym miesiącu średnio 4%.
Znacznie gorzej radziły sobie fundusze lokujące w zagraniczne obligacje. Zarobiły one w październiku średnio 1,2%. Mimo sprzyjającego im osłabienia złotego nie wszystkie zdołały jednak wypracować zyski (straty poniosły podmioty inwestujące w obligacje dolarowe). Najlepiej w tej grupie wypadł DWS Konwergencji, który zanotował wzrost wartości jednostki uczestnictwa o 4,3%. - Fundusz ten inwestuje w papiery dłużne państw naszego regionu, wstępujących do Unii Europejskiej, poza Polską, również na Węgrzech i w Słowacji - mówi P. Borys. - W październiku największe zyski osiągnęliśmy na rynku słowackim. To z jednej strony efekt wzrostu cen obligacji, a z drugiej - osłabienia korony w stosunku do naszej waluty - dodaje.