Piotr Czyżewski, minister skarbu państwa, poinformował wczoraj, że rząd podjął decyzję o utworzeniu holdingu farmaceutycznego. W jego skład wejdą Polfy: Pabianice, Tarchomin i Warszawa. Wcześniej do tej grupy miała dołączyć Ciech Polfa, jednak w komunikacie po posiedzeniu rządu nazwa tej firmy nie padła.
- Przewidujemy, że tworzenie struktury holdingowej potrwa nie dłużej niż trzy miesiące od przyjęcia tego programu - ujawnił szef resortu skarbu. - W dalszej perspektywie przyjmujemy wstępnie, że najwłaściwszą ścieżką byłaby prywatyzacja przez ofertę publiczną - dodał. Roboczo podmiot (spółka-matka) ma się nazywać Polski Holding Farmaceutyczny (PHF). Będzie się zajmował planowaniem strategicznym, badaniami i rozwojem, inwestycjami, zarządzaniem zasobami ludzkimi, marketingiem leków oraz sprzedażą i eksportem. Działalność operacyjna ma pozostać w gestii Polf, których akcje zostaną wniesione aportem do spółki-matki.
Rząd zamierza co najmniej do 2006 roku pozostać istotnym akcjonariuszem PHF. Oferta publiczna do 30% akcji może nastąpić do końca 2004 roku. Według naszych wyliczeń (bazujących na danych na koniec 2002 roku i w oparciu o wskaźniki rynkowe: P/E, P/BV i MC/S dla giełdowych Jelfy i Polfy Kutno) kapitalizacja PHF w chwili debiutu na GPW w Warszawie mogłaby wynieść 1,282 mld zł. Przyjmując, że 30% akcji holdingu trafi do rąk inwestorów, free-float zamknąłby się kwotą prawie 385 mln zł. Byłby to największy producent leków notowany na giełdziej.