Nowojorska firma badawcza Forrester Research obliczyła, że między Świętem Dziękczynienia a gwiazdką przychody ze sprzedaży przez internet wyniosą w USA ok. 12,2 mld USD. Oznaczałoby to ok. 45-proc. wzrost w porównaniu z ubiegłym rokiem.

Największym amerykańskim sklepem internetowym jest Amazon.com. Zdaniem analityków z Thomson Financial, jego przychody w bieżącym kwartale w porównaniu z takim samym okresem ub.r. zwiększą się o 31%, do 1,87 mld USD. W początkach działalności Amazon był księgarnią, ale z czasem oferował coraz szerszą gamę produktów.

W przypadku największego domu aukcyjnego w internecie - EBay - eksperci z TF przewidują wzrost sprzedaży w ostatnich trzech miesiącach o 45%, do 602 mln USD. Natomiast przychody portalu Sears.com, internetowego wcielenia "tradycyjnej" sieci sklepów, według własnych szacunków mają w br. wzrosnąć o 40%.

Aby pobudzić świąteczną sprzedaż, sklepy internetowe - wzorem zwyczajnych - organizują promocje, konkursy. EBay oferuje bony upominkowe (gift certificates), a ponadto otworzył giełdę wymiany prezentów. Na należącej do Gapa (producenta odzieży) witrynie Oldnavy.com można wygrać nagrody o wartości 25 tys. USD.

Według inwestorów giełdowych, internetowi sprzedawcy są skazani na sukces. Tak można sądzić, jeśli śledzi się giełdowe notowania - w tym roku akcje Amazona niemal potroiły swoją wartość, a walory EBay-a zdrożały o 64%.