Z kwoty dotacji 5,0 mld zł jest przeznaczone na restrukturyzację zatrudnienia, a 1,2 mld zł na redukcję mocy wydobywczych.
"Cieszę się, że Sejm skorzystał z porad Senatu [i przyjął poprawki - przyp. ISB]. Zapewniliśmy dzięki temu spokój na Śląsku" - powiedział w piątek agencji ISB Jerzy Markowski, senator i autor poprawki umożliwiającej łączenie kopalń.
Ustawa o restrukturyzacji górnictwa, przyjęta przez Sejm 13 listopada, w swojej pierwotnej wersji zakładała likwidację czterech kopalń. Na początek miały być zamknięte kopalnie Polska-Wirek w Rudzie Śląskiej, Centrum i Bytom II w Bytomiu oraz Bolesław Śmiały w Łaziskach.
Senator Markowski powiedział w piątek ISB, że przyjęcie jego poprawki, dopuszczającej łączenie kopalń nie powoduje żadnych dodatkowych kosztów. Tymczasem Kompania Węglowa (KW) twierdziła ostatnio, że będzie potrzebować dodatkowo od 300 do 600 mln zł dofinansowania w przypadku rezygnacji z likwidacji czterech kopalń i zastąpienia tego wariantu łączeniem lub równomiernym ograniczaniem wydobycia.
"Osiągnięcie rentowności Kompanii Węglowej zakładanej na 2005 roku musiałoby być związane z kolejnymi dofinansowaniami około 300 mln zł w przypadku łączenia kopalń lub 600 mln zł w przypadku równomiernego ograniczania wydobycia we wszystkich 23 kopalniach" - powiedział ostatnio ISB Zbigniew Madej, rzecznik prasowy Kompanii Węglowej.
KW oczekuje obecnie na 400 mln zł kolejnego dokapitalizowania w akcjach już obiecanego przez rząd. Do tej pory KW otrzymała ok. 900 mln zł dokapitalizowania akcjami Telekomunikacji Polskiej SA (TP SA). Pierwotnie warunkiem dokapitalizowania miał być plan wygaszenia wydobycia o 9,2 mln ton poprzez likwidację kopalń.