Decyzję ogłoszono zaledwie dzień po rezygnacji ze stanowiska dyrektora wykonawczego i prezesa Boeinga Phila Condita. Według zastępcy sekretarza obrony Paula Wolfowitza, kontrakt zbada wewnętrzny audytor Pentagonu. Chodzi o ustalenie roli, jaką odegrali podczas uzgadniania umowy dwaj dyrektorzy spółki zwolnieni za naruszanie zasad etycznych. Boeing wyrzucił pod koniec listopada z pracy szefa operacji finansowych Mike'a Searsa i wiceprezes Darleen Druyun. Ta ostatnia była jeszcze pracownikiem sił powietrznych USA, nadzorującym kontrakty z Boeingiem, gdy Sears zaproponował jej pracę dla koncernu.

Decyzja Pentagonu może stanowić pierwszy krok do unieważnienia umowy, której wartość szacuje się na 18-20 mld USD. Jeśli do tego dojdzie, będzie to poważny cios dla lotniczego koncernu z Chicago.