Do końca listopada Pemug, zajmujący się produkcją konstrukcji stalowych, spłacił zobowiązania podatkowe wynikające z restrukturyzacji niektórych należności publicznoprawnych. - Złożyliśmy już wniosek do urzędu skarbowego o umorzenie pozostałych. Myślimy, że decyzja zostanie wydana przed końcem roku. - mówi Antoni Domański, prokurent Pemugu. W efekcie długi spółki mogą się zmniejszyć o ok. 1,2 mln zł. Rozwiązanie zawiązanych na ten cel rezerw poprawiłoby tegoroczny wynik finansowy spółki.

Pemug nie ma problemów z realizowaniem układu z wierzycielami. Zakłada on m.in. redukcję długów o wartości pow. 2,5 tys. zł o 40% i spłatę pozostałej części w 20 ratach kwartalnych, po ok. 1 mln zł każda. W grudniu mija termin uregulowania drugiej raty. - Mamy zabezpieczone środki na spłatę raty i część następnej - zapewnia prokurent.

W III kwartale Pemug odrobił straty z pierwszego półrocza i narastająco po 9 miesiącach miał 389 tys. zł zysku netto. - Ograniczyliśmy koszty w tym finansowe i większą uwagę przykładamy do rentowności realizowanych kontraktów - tłumaczy A. Domański. - Dobre warunki pogodowe w IV kwartale pozwalają przypuszczać, że będzie on zyskowny - dodaje.

Po trzech kwartałach br. grupa Pemugu miała ponad 3 mln straty. Związane jest to głównie z bardzo trudną sytuacją finansową Zakładu Produkcji Przemysłowej Pemug Konstrukcje. W sądzie czeka na rozpatrzenie wniosek o jego upadłość z możliwością zawarcia układu. Jednocześnie prowadzona jest restrukturyzacja przedsiębiorstwa. - Zatrudnienie zostało zmniejszone do około 70 osób z ponad 140 na początku roku. Planowana jest sprzedaż części majątku nieprodukcyjnego - mówi A. Domański.