Pierwotnie chętnych do wybudowania kopalni pod klucz było czterech. Aktualnie pozostało już tylko dwóch - Kopex i jedna z chińskich firm. Przetarg ma być rozstrzygnięty do końca tego roku. W przypadku wygranej Kopeksu, giełdowa firma może liczyć na 92 mln USD. Prace mają potrwać 4 lata, co oznacza, że rocznie spółka mogłaby liczyć na przychody w wysokości ok. 90 mln zł tylko z tej umowy. - Czekamy na decyzje Wietnamczyków. Myślę, że nasza oferta jest bardzo dobra. Istotne jest w niej to, że oprócz wykonawstwa oferujemy też finansowanie inwestycji, czyli pożyczkę, jakiej polski rząd udzielił Wietnamowi na budowę kopalni - mówi Rafał Rost, prezes Kopeksu.