Pekaes jest największym w Polsce drogowym spedytorem i przewoźnikiem towarów. Ignacy Bochenek, wiceminister skarbu państwa, przyznał, że rozważana jest sprzedaż ponad 51% akcji spółki. - Myślę, że to będzie przyszły rok - powiedział PAP. Zaznaczył, że nie ma jeszcze decyzji co do formy ewentualnej transakcji.
Pekaes jest od pięciu lat spółką publiczną, ale nie notowaną na GPW. W 1998 r. zaoferował akcje pracownikom. Rok później jednak zawiesił kolejną emisję i wejście na parkiet. Korzystając z tego, że firma ma już status publiczny, Skarb Państwa może zdecydować się na przeprowadzenie oferty i sprzedaż papierów poprzez giełdę.
Pekaes nie komentuje planów resortu. - Będziemy rozmawiać o dalszej prywatyzacji. Jaka ścieżka zostanie wybrana, trudno przesądzać - powiedział Wacław Wojciechowski, członek zarządu spółki. Przyznał, że od pewnego czasu firmą interesują się inwestorzy branżowi. To właśnie ich Skarb Państwa może zaprosić do rokowań i jednemu zaoferować akcje.
Wartość księgowa Pekaesu wynosi prawie 250 mln zł. W. Wojciechowski podkreślił, że firma przeszła restrukturyzację i ma coraz lepsze wyniki. - Pozytywna tendencja powinna się utrzymać - dodał.
Rośnie zysk Grupy Pekaes