Reklama

Bez zmian

Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych. Pozostawiła także możliwość rozwiązywania rezerwy rewaluacyjnej, gdy NBP będzie sprzedawał waluty za złote. Takie były ostatnie decyzje Rady Polityki Pieniężnej w obecnym składzie. Za miesiąc, na kolejnym posiedzeniu, będą obecni już nowi członkowie.

Publikacja: 18.12.2003 08:12

Analitycy spodziewali się, że Rada Polityki Pieniężnej nie zmieni stóp. Powodów było kilka. Przede wszystkim ożywienie gospodarcze, wzrost inflacji i niebezpieczeństwa związane z przyszłorocznym budżetem nie skłaniają do optymizmu i obniżek stóp. Jednak fakt, że inflacja jest nadal niska i na razie nie widać niebezpieczeństwa jej wzrostu poza poziom 3,5% (górna granica celu inflacyjnego), nie dawał Radzie podstaw do podwyższenia oprocentowania. Poza tym członkowie Rady byli zajęci zmianami w rachunkowości NBP.

Analitycy sądzili, że przy okazji dostosowania rachunkowości banku centralnego do wymagań Europejskiego Banku Centralnego członkowie Rady zmienią konstrukcję rezerwy rewaluacyjnej. Chodzi o środki, które stanowią różnicę pomiędzy obecną wartością posiadanych przez bank centralny walut a ceną ich zakupu. Obecnie wartość tej rezerwy wynosi ok. 36 mld zł i od dłuższego czasu politycy próbują coś z niej uszczknąć.

Jednak, jak wynika z komunikatu NBP, w sprawie rezerwy rewaluacyjnej wiele się nie zmieni. Zgodnie z decyzjami Rady, powstanie nowa rezerwa (o wartości zero), a obecna stanie się rachunkiem rewaluacyjnym. O jej kształcie będzie decydował prezes NBP, choć jego propozycje będą musiały zostać zaakceptowane przez innych członków RPP (do tej pory decyzja należała do całej Rady).

- Taka zmiana daje prezesowi banku centralnego inicjatywę przy wprowadzaniu wszelkich zmian w wartości rezerw - powiedział Bogusław Grabowski, członek RPP.

Nadal pozostanie możliwość rozwiązania części rachunku rewaluacyjnego, jeśli NBP będzie sprzedawał waluty. Taki zapis oznacza, że w przyszłym roku bank centralny będzie mógł pożyczyć rządowi część swoich rezerw walutowych na przedterminowy wykup długu zagranicznego. Podobną operację przeprowadzono już wcześniej, przy okazji wykupu długu brazylijskiego.

Reklama
Reklama

Wczorajsze posiedzenie RPP było ostatnim w tym składzie. Następne zaplanowano na 20-21 stycznia 2004 r. - wtedy jednak Jerzego Pruskiego, obecnego członka rady, zastąpi już nowa osoba.

Trzy nowe kandydatury

Są kolejni chętni do wejścia w skład Rady Polityki Pieniężnej z rekomendacji Senatu. O poparcie zabiegają senator SLD Genowefa Ferenc, Stanisław Owsiak z Akademii Ekonomicznej w Krakowie oraz Stanisław Krajewski z Uniwersytetu Łódzkiego.

O poparcie już nie musi zabiegać Marian Noga, senator SLD i rektor wrocławskiej Akademii Ekonomicznej. Jego kandydatura została już zaakceptowana przez klub parlamentarny SLD. Według nieoficjalnych informacji, mogą zostać zgłoszone jeszcze co najmniej dwie osoby - Stanisław Stec oraz senator SLD Tadeusz Wnuk (w latach 1996-2002 był prezesem Górnośląskiego Banku Gospodarczego w Katowicach, a obecnie jest dyrektorem zarządzającym i doradcą zarządu w tym banku).

Z ramienia Sejmu do RPP wejdą Jan Czekaj (członek obecnej RPP, były wiceminister finansów), Stanisław Nieckarz (doradca premiera) oraz Mirosław Pietrewicz (były minister skarbu). Z kolei wśród osób, które zostaną desygnowane do RPP przez prezydenta, wymienia się Witolda Orłowskiego, Edmunda Pietrzaka oraz Andrzeja Wojtynę, doradców ekonomicznych głowy państwa.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama